Niemieckie lotnisko zablokowane przez aktywistów klimatycznych. Powstał korek na kilka kilometrów

Kolejne niemieckie lotnisko ma problemy z odlotami. Wszystko przez aktywistów klimatycznych, którzy nielegalnie weszli na teren portu i przykleili się do płyt, z których startują samoloty. Służby polecają podróżnym pozostanie w domach do czasu rozwiązania problemu.
Niemieckie lotnisko zablokowane przez aktywistów klimatycznych. Powstał korek na kilka kilometrów
unsplash.com ; twitter.com/fl360aero

Na lotnisku we Frankfurcie trwa demonstracja aktywistów klimatycznych. Doszło do tego, że odwołano wszystkie loty, a służby zalecają podróżnym pozostanie w domach. O co tak naprawdę chodzi i czego dotyczy protest? To dopiero początek większych blokad w całej Europie.

Zobacz wideo "Rolnik szuka żony". Marta Paszkin o przerażającej sytuacji, jaka przydarzyła się jej na lotnisku

Lotnisko Frankfurt nad Menem zablokowane przez aktywistów. Powstał ogromny korek

We Frankfurcie nad Menem doszło do blokady lotniska przez aktywistów klimatycznych. To kolejne takie wydarzenie w przeciągu ostatnich dni. Wszystko zaczęło się od protestu w Kolonii, który miał miejsce 24 lipca 2024 roku. Ekolodzy przykleili się do pasa startowego, zatrzymując ruch na kilka godzin. Teraz przyszła kolej, by członkowie ruchu Ostatnie Pokolenie wstrzymali odloty innego niemieckiego miasta. Niestety podróżni muszą przygotować się na spore opóźnienia, a władze portu radzą, by wszyscy, których loty odwołano, pozostali w domach. Równocześnie robią wszystko, by stopniowo wznawiać operacje lotnicze. Aktywiści zaś zapowiadają, że to dopiero rozpoczęcie całego protestu nakłaniającego rząd do wycofania się z węgla, ropy naftowej oraz gazu najpóźniej do 2030 roku.

To był dopiero początek. W ciągu następnych kilku tygodni powtórzymy to w Niemczech, Europie i na świecie.

– przekazała członkini Ostatniego Pokolenia Ronja Kuenkler, cytowana przez Wprost. Wczoraj, zgodnie z zapowiedziami, grupa aktywistów zablokowała dostęp do strefy przylotów tym razem na lotnisku Montreal-Trudeau. Zamknięcie pasa prowadzącego do strefy odlotów sprawiło, że powstał ogromny korek na kilka kilometrów.

Frankfurt nad Menem: Loty są powoli wznawiane. Pasażerowie muszą na bieżąco śledzić informacje

Jak widać, podobne zachowania mają miejsce na wielu lotniskach na świecie i wszystko wskazuje na to, że akcje będą się powtarzać. Warto więc na bieżąco śledzić wiadomości, by wiedzieć, czy nasz lot odbędzie się bez przeszkód. Jeszcze dziś rano, w czwartek 25 lipca 2024 roku informowano, że z powodu trwającej na lotnisku we Frankfurcie demonstracji, loty są zawieszone. Na chwilę obecną, władze portu zapewniają jednak, że operacje lotnicze są wznawiane. Co więcej, jak informuje portal Flightradar.com, zaledwie do godziny 9:00 setki samolotów zmierzających na niemieckie lotnisko musiało zostać przekierowanych do innych tego typu obiektów w kraju. Jak można się domyślić, wywołało to chwilowy chaos, a cała sytuacja była niezwykle trudna do opanowania zarówno przez pracowników portów, jak i samych pilotów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: