Połowa letnich wakacji już za nami. To najlepszy moment, aby zweryfikować muzyczne hity lata 2024, które początkiem lipca ogłosiło Spotify. Wiele wskazuje na to, że światowy gigant nie pomylił się w swojej ocenie. Zobacz, do jakich melodii najchętniej ludzie wygrzewają się na słońcu i popijają drinki z palemką.
Zagraniczne hity od lat królują na listach przebojów, jednak tym razem serca słuchaczy w dużej mierze skradli wykonawcy polskiego rapu - nie jest to co prawda typowa reprezentacja tego gatunku. Utwór "100 BPM" w wykonaniu Kizo, Bletki oraz BeMelo to muzyczny zlepek rapu, popu i melodii tanecznej. Eksperyment twórców okazał się sporym sukcesem, tym samym trafiając na sam szczyt listy hitów lata 2024 w Polsce. Elektryzującym odkryciem okazała się również grupa MODELKI, która razem z Vłodarskim wypuściła porywający hit "Chyba że z Tobą". Polacy, pozostając wierni swoim rodzimym artystom, muzyczne podium zamknęli piosenką Sanah "było, minęło". To jednak nie wszystkie spostrzeżenia pracowników Spotify.
Letnie zestawienie przygotowane przez Spotify ukazuje spektrum obowiązujących na rynku muzycznych trendów. Jednym z nich jest nostalgia. Wśród wyróżnionych utworów można usłyszeć wiele hitów, które już kiedyś okupowały listy przebojów. Artyści remiksują i samplują znane wszystkim piosenki
- czytamy w komunikacie. Przykładem tych muzycznych uniesień może być utwór Simon&Garfunkel "The Sound of Silence" w nowym wydaniu zespołu Disturbed, zremiksowanego przez producenta CYRIL'a. W rozdaniu nie zabrakło także hymnu tegorocznego Męskiego Grania, oraz kultowego "Pedro" autorstwa Jaxomy, Agatino Romeo, Raffaella Carrà. Zobacz, na jakiej pozycji się uplasowały poszczególne utwory.
Platforma muzyczna Spotify co roku przygotowuje potencjalną listę hitów na lato. Tegoroczna składanka przedstawia się następująco:
Powyżej przedstawiono pierwszą dwudziestkę. Cała letnia playlista zawiera 85 utworów, które można znaleźć na platformie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.