Kolęda na nowych zasadach. Zapowiedziano duże zmiany. "Nie jesteśmy w stanie odwiedzić wszystkich"

Nieodłącznym elementem okresu świąt bożonarodzeniowych jest czas kolędowania. Duchowni odwiedzają wtedy domy wiernych, by oddać się wspólnej modlitwie. Wizyta duszpasterska zazwyczaj kończy się wręczeniem księdzu koperty z datkami. Choć dla wielu jest to już tradycja, teraz pojawiają się dość istotne zmiany.
Tegoroczna kolęda nadchodzi. Księża znów nie odwiedzą wszystkich - zdjęcie ilustracyjne
Pawel_B/Istock.com

W Polsce tak zwana kolęda zazwyczaj odbywa się w grudniu i trwa aż do początku kolejnego roku. Dokładne daty zależą od ustaleń poszczególnych parafii, a niektóre z nich mają zamiar ruszyć z wizytami duszpasterskimi już w listopadzie. Wiele wskazuje jednak na to, że w niektórych przypadkach te nie będą odbywały się w standardowej formie. Dotychczas duchowni pukali do niemalże wszystkich drzwi i czekali na to, aż ktoś ich wpuści. Jednak już w ubiegłym roku zaczęto stawiać na specjalne zaproszenia od wiernych.

Zobacz wideo Marcin Warchoł ostro komentuje zatrzymanie księdza Olszewskiego

Kolęda 2024/2025. Zaproszenia od wiernych stały się nowym standardem

W związku z tym, że do tej pory duchowni tracili wiele czasu na podróżowanie po osiedlach i pukanie do wszystkich mieszkań oraz domów, zaczęto myśleć o lepszym rozwiązaniu. Stwierdzono zatem, że przedstawiciele danej parafii będą odwiedzać wyłącznie tych, którzy wcześniej ich do siebie zaproszą. Choć na początku był to nie lada szok, ostatecznie uznano, że ma to swoje pozytywne skutki. Wierni mogą spędzić więcej czasu z duchownym, a osoby, które nie chcą go przyjąć, nie muszą się z tego tłumaczyć. Teraz gdy w końcu zbliżamy się do Bożego Narodzenia, na oficjalnych stronach poszczególnych parafii znów zaczęły pojawiać się szczegóły na temat tegorocznej kolędy. Jak informuje serwis Fakt, pierwsze informacje wskazują na to, że wspomniane wyżej zaproszenia będą obowiązywały również i tym razem.

Ze względu na rozliczne obowiązki nie jesteśmy w stanie odwiedzić wszystkich chętnych w przeciągu jednego cyklu kolędowego. Nie chcemy też tak, jak to się dzieje już od pewnego czasu, całkowicie rezygnować z odwiedzin kolędowych. Dlatego rozwiązanie, które chcemy zaproponować, wydaje się być tzw. 'złotych środkiem', który mam nadzieję, że zostanie przez Was przyjęty ze zrozumieniem

- przekazała Parafia Najświętszej Marii Panny w Zabrzu, gdzie kolęda ma odbywać się właśnie na zaproszenie. Okazuje się jednak, że w tym roku nie trzeba gościć duchownego we własnym domu, aby uczestniczyć w tak zwanym spotkaniu kolędowym.

Kolęda na zupełnie nowych zasadach. Wierni będą odwiedzani na zmianę

Jak informuję przedstawiciele parafii, ta zostanie podzielona na dwie części.

Pierwsza część parafii, w oparciu o otrzymane zaproszenie, będzie przez nas podzielona na kolejne trasy kolędowe i do tych osób/rodzin będziemy wędrować od Świąt Bożego Narodzenia. Natomiast druga część parafii zostanie przez nas zaproszona na nabożeństwa kolędowe, które będą odbywać się w kolejne niedziele stycznia. W ten sposób każdy, kto będzie chciał, będzie mógł przeżyć spotkanie kolędowe czy w swoim domu, czy w naszej świątyni

- przekazano za pomocą strony internetowej. W komunikacie zapewniono, że w przyszłym roku nastąpi zmiana i wiernych, którzy w tym roku będą kolędować w kościele, przy następnej okazji ksiądz odwiedzi w domu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: