Kody QR umieszczane na grobach dotarły do Polski. "Kosztują 700 złotych"

Zagraniczna moda dotarła do Polski, przez co na lokalnych grobach zaczęły pojawiać się tajemnicze kody QR. Jest to niezwykły sposób na upamiętnienie swoich najbliższych i podzielenie się ze światem ich historią. O co dokładnie chodzi? Tak można ożywić wspomnienia dotyczące zmarłej osoby.
Kody QR zagościły na polskich nagrobkach. To istny wehikuł czasu - zdjęcie ilustracyjne
tupungato-Istock.com/Piotrek/YouTube.com

Do tej pory na polskich grobach królowały pokaźne wiązanki, znicze oraz święte ozdoby. To właśnie w ten sposób upamiętniało się osoby, których już z nami nie ma. Choć klasyczne dekoracje wciąż mają dla naszych rodaków ogromne znaczenie, jakiś czas temu pojawiła się pewna nowość. Ta metoda w Japonii oraz USA znana jest już od blisko dekady, jednakże w Polsce dopiero teraz zaczynamy zwracać na nią uwagę.

Zobacz wideo Na cmentarzach miejsca nie przebywa. Jak zaoszczędzić miejsce? [Next Station]

Kody QR na grobach w Polsce. To nie jest tania sprawa

W związku z tym, że lada moment będziemy obchodzić Uroczystość Wszystkich Świętych, tematy związane z ozdobami nagrobkowymi są aktualnie jednymi z najczęściej pojawiającymi się w mediach oraz sieci. Dzięki temu dotarły do nas również nagrania wykonane na zagranicznych cmentarzach, które ukazują niezwykły i mało znany sposób na upamiętnienie zmarłych. Na niektórych nagrobkach instalowane są specjalne kody QR, które zawierają informacje na temat osób pochowanych w danym miejscu. Mogą to być filmy, zdjęcia lub dowolny tekst przedstawiający ich historię. Jest to zatem idealny sposób na zachowanie najcenniejszych wspomnień oraz możliwość podzielenia się nimi z innymi ludźmi. Takimi kodami w Polsce zajmuje się między innymi Wojciech Młotkowski, założyciel Fundacji Non Omnis Moriar.

Na świecie taka opcja jest już popularna, powstała 10 lat temu. W Polsce jest to na razie mało spotykane. Dwa kody wykonane z wysoce trwałej porcelany oraz przechowywanie danych przez wiele lat kosztują 700 złotych, czyli tyle, ile utrzymanie strony internetowej przez rok

- wyjaśnił w rozmowie z serwisem o2. Po umieszczeniu kodu QR na nagrobku wystarczy zeskanować go telefonem, a wtedy naszym oczom ukaże się strona poświęcona osobie zmarłej. Co ciekawe, choć ta metoda w naszym kraju nie jest jeszcze zbyt popularna, istnieje już wiele firm zajmujących się tego typu usługami.

 

Wszystkich Świętych 2024. Przyszedł czas na coś zupełnie nowego

Jak informuje serwis Spider's Web, jeden z poznańskich zakładów pogrzebowych również oferuje montaż kodów QR, a usługa nazywa się "Wspomnienie QR". Firma zapewnia, że materiałami dostarczonymi przez klientów zajmuje się profesjonalny grafik. Jego dzieło jest później zamieszczane na serwerze, a specjalny kod QR nanoszony na aluminiową tabliczkę.

Kod QR prowadzić może zarówno wyłącznie do zdjęcia z podpisem, jak również do szczegółowej biografii osoby zmarłej sięgającej kilkunastu stron. Od rodziny osoby zmarłej zależy, jakimi treściami będzie chciała się podzielić z innymi

- poinformowano na stronie. Warto zaznaczyć, że w przypadku powiększenia się grobu kody QR nie muszą być demontowane. Wystarczy jedynie podmienić pliki umieszczone na serwerze.

Również w przypadku woli zmiany treści, podmiana pliku pdf jest dużo szybsza i tańsza niż usuwanie dotychczasowego napisu i nanoszenie nowego, co często wiąże się z koniecznością szlifowania lub wymiany całej płyty.

- twierdzą przedstawiciele poznańskiego zakładu pogrzebowego.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: