Choć przed Bożym Narodzeniem większość z nas skupi się przede wszystkim na szorowaniu najmniejszych zakątków domu, nie powinniśmy zapominać, że ważniejsze od tego jest duchowe przygotowanie do świąt. Przed zakończeniem Adwentu w parafiach ogłaszane są dodatkowe godziny spowiedzi świętej. Nie oznacza to jednak, że musimy z niej skorzystać.
Choć spowiedź przedświąteczna przyciąga tysiące wiernych z całej Polski, nie jest to obowiązek. Zgodnie z drugim i trzecim przykazaniem kościelnym katolicy powinni "przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty" oraz "przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię Świętą". Zestawiając je ze sobą, możemy wywnioskować, że spowiedź przed Wielkanocą jest ważniejsza niż ta przed Bożym Narodzeniem i to ją właśnie uważa się za obowiązkową. Mimo to warto przyjąć sakrament pokuty także w grudniu. To ważne święto w życiu każdego katolika, dlatego podejście do nich z "czystym sercem" z pewnością pozwoli nam na głębsze przeżywanie narodzin Chrystusa.
Jak informuje portal msze.info, w Kościele rzymskokatolickim nie ma żadnego prawa, które określałoby obowiązek uczestniczenia we Mszy Świętej po spowiedzi. I choć sakrament pokuty w znacznym stopniu łączy się z sakramentem Eucharystii, w tym wypadku nie jest to ściśle określone w czasie, tj. nie musimy od razu po wizycie w konfesjonale zostać na mszy, aby przyjąć Ciało Chrystusa.
Warto zaznaczyć jednak, że spowiedź nie zastąpi nam uczestnictwa we Mszy Świętej, jeśli podejdziemy do niej w niedzielę lub inne święto nakazane. Wówczas powinniśmy zostać w kościele, aby spełnić katolicki obowiązek. Do świąt nakazanych należą:
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.