Znana sieć drogerii kończy proces zamykania wszystkich sklepów stacjonarnych w Polsce. Od teraz będzie rozwijać się już tylko i wyłącznie w sprzedaży internetowej. Ostatnie sklepy niebawem znikną całkowicie z galerii handlowych. Powody są niezwykle poważne.
Niedawno sieć obiegła informacja, że sklepy kosmetyczne Kontigo zamykają wszystkie swoje placówki w Polsce. Od dłuższego czasu marka informowała o sporych stratach finansowych. W samym 2022 roku była na minusie aż 34 miliony złotych. Obecnie kosmetyki są wyprzedawane, gdyż szykuje się zamknięcie wszystkich sklepów stacjonarnych. Jeszcze w połowie tego roku działało 15 placówek Kontigo w największych galeriach handlowych. Przedstawiciel Grupy Eurocash, będącej właścicielem sieci, przekazał Esce, że jego dalsze plany biznesowe nie będą optymistyczne dla polskich klientów.
Eurocash potwierdza, że docelowo Kontigo będzie się rozwijać tylko w kanale e-commerce. Trwa proces zamykania ostatnich 15 sklepów stacjonarnych sieci, który rozpoczął się w drugim kwartale br. To krok Grupy w kierunku wzrostu efektywności i decyzja, która wpisuje się w cel osiągnięcia progu rentowności w segmencie Projektów w 2025 roku. Wierzymy, że zarówno inwestorzy, jak i konsumenci ją docenią
- wyjaśnili przedstawiciele w specjalnym komunikacie przesłanym dla redakcji Eska. Na szczęście nie oznacza to całkowitego upadku firmy.
Kontigo to znana i lubiana sieć drogerii, oferująca głównie kosmetyki naturalne oraz luksusowe marki na wyłączność. Pierwszy lokal w Polsce został otwarty dekadę temu, bo już w 2014 roku. Było to dokładnie przy ulicy Chmielnej 27 w Warszawie i już wtedy wywołało ogrom pozytywnych emocji. Za rozpoczęciem działalności w naszym kraju stała Rita Amaral, córka Lusisa Amarala, prezesa praz założyciela Grupy Eurocash, będącej właścicielem Kontigo. Drogeria niemal natychmiastowo zdobyła popularność, wyróżniając się na tle innych sieci kosmetycznych. Cechowało ją bowiem indywidualne podejście do klienta. Kupujący często otrzymywał wraz z zakupami spersonalizowany bilecik z komplementem. Mógł również liczyć na pomoc i cierpliwość sprzedawców. W 2019 roku marka miała jeszcze w Polsce 32 sklepy, ale po pandemii Covid-19 i wybuchu wojny w Ukrainie liczba ta spadła do 20. Jak widać, podobna sytuacja niestety była nieunikniona. Na szczęście wciąż będziemy mogli robić zakupy w sklepie internetowym Kontigo.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.