Pan Włodzimierz doceniony przez NASA. Jego zdjęcie nad Babią Górą zrobiło furorę

Po raz kolejny prestiżowy tytuł w ramach inicjatywy NASA o nazwie Astronomy Picture of the Day (APOD) - Astronomiczne Zdjęcie Dnia - został przyznany Polakowi. Tym razem wyjątkowym zdjęciem może pochwalić się nauczyciel Włodzimierz Bubak, któremu udało się uchwycić wschód Oriona nad Babią Górą w noc przesilenia zimowego.
Kolejny Polak został autorem zdjęcia dnia NASA. To nauczyciel - zdjęcie ilustracyjne
Astronomy Picture Of the Day/X.com

Celem inicjatywy Astronomy Picture of the Day, która powstała już w 1995 roku, jest popularyzowanie astronomii. Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA każdego dnia publikuje zdjęcie, które zdaniem ekspertów zasługuje na wyróżnienie. Zwycięzca wybierany jest spośród licznych kandydatów pochodzących z całego świata. Na początku ubiegłego roku ten prestiżowy tytuł przypadł Polakowi Marcinowi Ślipko, który wykonał fotografię zatytułowaną "Camera Orion Rising". Niecały rok później znów możemy mówić o niemałym sukcesie naszego rodaka, ponieważ NASA ponownie zwróciła uwagę na zdjęcie zrobione na terenie Polski.

Zobacz wideo Miliardy dolarów, by wrócić na Księżyc. Po co nam Misja Artemis? [Next Station]

Astronomiczne Zdjęcie Dnia NASA. Polak uchwycił coś, czego nie widać gołym okiem

Tym razem docenione zostało dzieło Włodzimierza Bubaka, który na co dzień jest nauczycielem w jednej ze szkół technicznych w Jaworznie. Jego fotografia została opublikowana w serwisie Astronomy Picture of the Day 28 grudnia 2024 roku. Zdjęcie zatytułowane "Skarby Oriona nad Królową Beskidów" przedstawia wschód gwiazdozbioru Oriona nad Babią Górą i zostało wykonane w noc przesilenia zimowego.

Orion wydaje się wznosić bokiem, wspinając się nad odległym pasmem górskim w tym głębokim niebiańskim krajobrazie. Zimowa scena została uchwycona w południowej Polsce podczas długiej nocy przesilenia na półkuli północnej. Niewidoczne dla gołego oka mgławice wiszą na niebie, uchwycone przez kamerę umożliwiającą rejestrowanie czerwonego światła H-alfa

- czytamy w opisie zdjęcia. Jak wyjaśnia autor, widać na nim wschód Oriona nad Babią Górą, uchwycony podczas długiej nocy przesilenia zimowego, oraz mgławice emisyjne, które zazwyczaj są niewidoczne gołym okiem. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ zwykła kamera także nie jest w stanie zarejestrować tego typu zjawisk. Właśnie dlatego aparat został wcześniej poddany astromodyfikacji oraz wyposażono go w filtr przepuszczający pasmo H-alfa. Na pierwszym planie zdjęcia znajduje się natomiast szałas w Paśmie Mędralowej, który Włodzimierz Bubak doświetlił lampką turystyczną.

NASA Picture of the Day. "Spełniło się moje fotograficzne marzenie"

Włodzimierz Bubak fotografią zajmuje się od pięciu lat i prowadzi również profil w mediach społecznościowych o nazwie "Trzeci Plan". To właśnie tam opublikował oficjalne podziękowania, zaznaczając, że takie wyróżnienie było jednym z jego marzeń.

Kochani, dzisiaj spełniło się moje fotograficzne marzenie - moje zdjęcie zostało wyróżnione jako Astronomy Picture of the Day (APOD) w serwisie internetowym prowadzonym przez amerykańską agencję kosmiczną NASA oraz Uniwersytet Technologiczny w Michigan! (...) Publikacja zdjęcia na tej stronie to dla fotografa jedno z najbardziej prestiżowych osiągnięć, dlatego jest mi niezwykle miło, że to już kolejny polski APOD! Dziękuję poprzednio wyróżnionym rodakom za to, że mogę się od nich uczyć

- czytamy w opublikowanym poście.

Zobacz też: 10-latek pojechał na wycieczkę klasową. W trakcie odnalazł historyczny relikt sprzed kilkuset lat

Podziękowania skierował natomiast w stronę wspomnianego wcześniej Marcina Ślipko, który jest jego inspiracją.

Szczególne podziękowania dla Marcin Ślipko - Fotografie, który jest nie tylko jednym z najbardziej inspirujących astrofotografów w kraju, ale również zawsze chętnie dzieli się swoją wiedzą i umiejętnościami. To właśnie jego „Orion nad Śnieżką" został ubiegłej zimy zdjęciem dnia NASA

- podsumował Bubak.

 Dziękuje my, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: