Dłuższy dzień oraz ocieplająca się woda sprawiają, że w marcu ryby zaczynają być bardziej aktywne niż w poprzednich miesiącach. W tym czasie największą uwagę skupiają płocie gromadzące się w duże ławice przed tarłem. Aby jednak zwiększyć swoje szanse na efektywny wypad na ryby, warto dokładnie przyjrzeć się kalendarzowi łowickiemu, który w najbliższych dniach ma być wyjątkowo łaskawy.
Dzięki wyższym temperaturom w marcu wędkarze powinni przede wszystkim nastawić się na łowienie płoci. To czas aktywnego żerowania tej ryby. W rzekach oraz zbiornikach zaporowych obecnie roi się także od leszczy i kleni, czego dowodem są między innymi udane połowy pana Dariusza, o których informowaliśmy już na początku tego miesiąca. W jego opinii każda wyprawa nad wodę powinna obecnie kończyć się złowieniem nawet kilkunastu okazów. Należy jednak pamiętać, że wciąż trwa okres ochronny wielu gatunków, czyli czas ich największego rozrodu. Choć w teorii takie okoliczności powinny zwiększać szansę na sukces, to przepisy zabraniają takich połowów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie wymiarów i okresów ochronnych organizmów morskich poławianych przy wykonywaniu rybołówstwa rekreacyjnego oraz szczegółowego sposobu i warunków wykonywania rybołówstwa rekreacyjnego, aktualnie okresy ochronne obejmują między innymi, takie ryby jak:
Doświadczeni wędkarze wiedzą jednak, że mimo tych ograniczeń ich siatki na ryby na przełomie marca i kwietnia mogą być wypełnione po brzegi. Kalendarz wędkarski opublikowany na portalu fisher.pl wskazuje, że już w najbliższą sobotę 29 marca 2025 roku wystąpi "bardzo wysoka aktywność ryb". Z 88 ocen wynika, że na najbardziej udane połowy można liczyć w godzinach od 11:48 do 13:48 oraz od północy do 2:13. Niezwykle wysoka aktywność ryb utrzyma się także w niedzielę 30 marca. Tego dnia wędkarze również powinni wybrać się nad wodę w południe oraz po północy.
Zobacz też: Nowy znak wkrótce na polskich ulicach. Chodzi o torowiska
W kwietniu zaś przez cały miesiąc panować ma niska lub średnia aktywność ryb. Wszystko dlatego, że w tym czasie wiele gatunków przygotowuje się do tarła, przy okazji zmniejszając ogólną aktywność. To jednak wcale nie oznacza, że wszystkie wyprawy nad wodę skazane są na porażkę. Już niebawem karpie zaczną przemieszczać się w kierunku płytkich, nasłonecznionych wód, co może ułatwić wędkarzom sprawę.
Dziękuje my, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.