Pomimo rosnącej popularności elektrycznych hulajnóg rower nadal pozostaje najtańszym środkiem transportu. Miłośnicy dwóch kółek chętnie dojeżdżają rowerem do pracy i zabierają swój ulubiony pojazd na wakacje. Część z nich bywa/będzie zmuszona przewieźć rower - jeśli nie na specjalnym uchwycie przytwierdzonym do dachu samochodu, to pociągiem. Jak przewozić rowery w pociągu i co zrobić, gdy zabraknie miejsca? Przyjrzyjmy się temu tematowi.
Przewóz prywatnych rowerów zawsze jest wyzwaniem logistycznym, ale i wynajem jednośladu na miejscu nie jest idealnym rozwiązaniem, a to z uwagi na cenę. W typowo turystycznych miejscowościach wynajęcie roweru to dziś koszt rzędu 10-20 złotych za godzinę bądź 50 złotych za dobę. W przypadku rowerów elektrycznych ceny są jeszcze wyższe: 30-50 zł za godzinę oraz 80-120 zł za dobę.
Nic zatem dziwnego, że cykliści decydują się na przewóz rowerów pociągiem. Zabranie własnego sprzętu na wakacje eliminuje koszt wynajmu, a ponadto zwiększa nasze bezpieczeństwo i komfort jazdy. A czy za rower w pociągu się płaci? Poniżej podajemy wszystkie kluczowe informacje na temat kolejowego transportu jednośladów.
Na stronie internetowej Polskich Kolei Państwowych można znaleźć następujące informacje:
Zakupu biletu na rower można dokonać w kasie biletowej na dworcu czy stacji lub online (podczas kupowania biletu na stronie przewoźnika, np. Intercity, wyświetli się odpowiednio oznaczona opcja z wyborem liczby rowerów, które chcemy przewieźć oraz dostępność miejsc przeznaczonych na rowery w danym pociągu).
To, gdzie i jak ustawić rower, aby nie przeszkadzał współpasażerom, zależy od składu. W pociągu typu: TLK, IC w wagonie drugiej klasy z miejscami siedzącymi rower należy ustawić:
W pociągu typu EIC lub EIP:
Jeśli okaże się, że wszystkie uchwyty na rowery są zajęte, w pierwszej kolejności zgłaszamy się do drużyny konduktorskiej. Czasami można postawić pojazd w innym miejscu lub specjalnej przestrzeni wskazanej przez obsługę. Składany lub zapakowany rower można przewieźć jako bagaż podręczny bez konieczności rezerwacji. W pociągach regionalnych miejsca na rowery są dostępne według zasady "kto pierwszy, ten lepszy", dlatego warto pojawić się wcześniej na peronie lub nawet pofatygować się na wcześniejszą stację.
Jeśli nie możemy przewieźć roweru mimo posiadanego biletu, mamy prawo do zwrotu kosztów - zarówno za przewóz roweru, jak i za bilet na przejazd, jeśli zupełnie rezygnujemy z podróży. W takiej sytuacji prosimy obsługę pociągu o poświadczenie odmowy przewozu roweru, które będzie podstawą do złożenia wniosku o zwrot w kasie lub przez internet (w zależności od przewoźnika). Zwrot przysługuje również wtedy, gdy przewóz roweru był niemożliwy z winy przewoźnika, mimo wcześniejszej rezerwacji.