To miasto przebiło Warszawę. Komunikacyjne opłaty szokują mieszkańców

Już niebawem poruszanie się po Poznaniu może być jeszcze bardziej skomplikowane. Urzędnicy mają w planach podniesienie maksymalnej opłaty początkowej w lokalnych taksówkach. Ile będą musieli płacić mieszkańcy oraz turyści za samo wejście do pojazdu? Do góry pójdzie także cena za jeden kilometr.
Za transport w tym mieście płaci się krocie. Będą kolejne podwyżki - zdjęcie ilustracyjne
Robert Wozniak / Agencja Wyborcza.pl / .pl

Już teraz podróże taksówkami nie są najtańsze, a niebawem mogą stać się jeszcze bardziej bolesne. Powodem są podwyżki, które planują poznańscy urzędnicy.

Zobacz wideo Protest taksówkarzy w Warszawie

Taxi Poznań jeszcze droższe. Chcą podnieść trzy podstawowe kwoty

O potencjalnych podwyżkach poinformował internetowy serwis Radia Poznań. Z doniesień portalu wynika, że obecnie opłata początkowa, która widnieje już w trakcie wejścia do taksówki, wynosi 9 zł. Za każdy przejechany kilometr w strefie pierwszej trzeba zapłacić 4 zł, a w taryfie drugiej 6 zł. Urzędnicy zaproponowali jednak, aby wszystkie te stawki zostały podniesione. Po podwyżce stawka na start będzie równa 11 zł, co oznacza, że wzrośnie o 2 zł. Koszt przejazdu kilometra w taryfie pierwszej podskoczy o złotówkę i wyniesie 5 zł, a w drugiej 7,50 zł. Choć różnice nie są duże, mogą mieć wyraźny wpływ na ostateczny koszt podróży. Wygląda jednak na to, że takie rozwiązanie jest nieuniknione, ponieważ coraz droższe staje się samo prowadzenie takiej działalności.

Chodzi między innymi o wyższe składki na ubezpieczenia społeczne, wzrost płacy minimalnej, droższe paliwo i ubezpieczenia samochodów

- wyjaśnia Joanna Jajus z Urzędu Miasta Poznania, cytowana przez Radio Poznań. Ostatnia zmiana tego typu stawek miała miejsce cztery lata temu.

Taksówki w Poznaniu mogą być droższe. Urzędnicy wkrótce zagłosują

Projekt dotyczący podwyżek był konsultowany z korporacjami taksówkarskimi, które proponowały "jeszcze wyższe stawki". Z relacji Głosu Wielkopolskiego wynika natomiast, że radni z komisji bezpieczeństwa postanowili wstrzymać się od głosu w tej sprawie, a przewodniczący Przemysław Plewiński sugerował opłatę początkową wynoszącą 10 złotych. Głosowanie dotyczące podwyżek ma odbyć się w najbliższy wtorek - 8 lipca 2025 roku - podczas sesji rady miasta.

Sprawdź również: Kultowe jezioro zamknięte. Na miejscu pojawi się wojsko

Potrzebę aktualizacji cen widzą zarówno taksówkarze, jak i urzędnicy

- dodaje Joanna Jajus, cytowana przez serwis Wprost Podróże. Jeśli nowe stawki wejdą w życie, będą obowiązywały zarówno w tradycyjnych taksówkach, jak i w trakcie przejazdów zamawianych przez aplikacje.

Dziękuje my, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: