Nowe święto w kalendarzu. Prezydent podpisał ustawę. Czy 11 lipca będzie wolny od pracy?

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która wprowadza do polskiego kalendarza nowe święto państwowe. 11 lipca stanie się Narodowym Dniem Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II RP. Jednak ci, którzy liczą na dodatkowy dzień wolny od pracy, mogą się rozczarować. Nowe święto będzie miało przede wszystkim wymiar symboliczny i historyczny.
Flaga polski - zdjęcie ilustracyjne
Fot. istock/Konoplytska

Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa to święto mające przypominać o tragicznych wydarzeniach sprzed ponad 80 lat, które na zawsze odcisnęły piętno na historii Kresów Wschodnich i relacjach polsko-ukraińskich. Ustawa, którą podpisał prezydent Andrzej Duda, jest wyrazem hołdu dla ofiar i spełnieniem wieloletnich postulatów środowisk kresowych. Czy 11 lipca jest dniem wolnym od pracy? Choć nowe święto budzi duże emocje, nie oznacza zmian w codziennym funkcjonowaniu kraju.

Zobacz wideo Przez osiemdziesiąt lat spali na bombie. Podczas remontu domu w Suchedniowie pod podłogą ujawniono bombę z okresu II wojny światowej

Nowe święto państwowe. Narodowy Dzień Pamięci - co upamiętnia?

Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa, który obchodzony będzie 11 lipca, ma być hołdem dla naszych rodaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów z OUN i UPA na Kresach Wschodnich II RP. To właśnie tego dnia w 1943 roku doszło do tak zwanej "krwawej niedzieli", gdy Ukraińska Powstańcza Armia zaatakowała polskie wsie, zabijając tysiące osób - w tym kobiety i dzieci. Według szacunków historyków, w latach 1939-1946 z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad sto tysięcy Polaków. Nowe święto ma nie tylko przypominać o tragicznych wydarzeniach sprzed dekad, lecz także być odpowiedzią na postulaty środowisk kresowych, które od lat domagały się oficjalnego upamiętnienia ofiar.

Czy 11 lipca jest dniem wolnym od pracy? Chcesz uczestniczyć w uroczystościach – weź urlop

Mimo że Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa jest świętem państwowym, nie trafił na listę dni ustawowo wolnych od pracy. Oznacza to, że 11 lipca firmy, urzędy czy sklepy będą funkcjonować normalnie. Kto chciałby uczestniczyć w uroczystościach, musi wziąć urlop. Rząd tłumaczy, że nowe święto ma przede wszystkim wymiar symboliczny i nie wiąże się z dodatkowymi kosztami dla budżetu państwa. Ustawa przewiduje jedynie możliwość, a nie obowiązek organizowania wydarzeń edukacyjnych czy kulturalnych w tym dniu.

Zobacz też: Projekt ustawy o bonie senioralnym. Rząd zajmie się nowym świadczeniem. Może wynieść nawet 2 tys. zł

Choć 11 lipca nie będzie dniem wolnym od pracy, ma ogromne znaczenie symboliczne. Historycy i działacze kresowi podkreślają, że przez dziesięciolecia temat zbrodni był ignorowany. Teraz państwo oficjalnie oddaje hołd ofiarom, które zginęły tylko dlatego, że były Polakami. To ważny krok, choć niepozbawiony politycznych emocji - szczególnie w obecnej sytuacji geopolitycznej.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: