Finanse Kościoła zawsze wzbudzają wiele emocji. Oliwy do ognia często dolewa fakt, że z reguły kwestie te są owiane tajemnicą. W ostatnich latach jednak stopniowo się to zmienia i informacje na ten temat stają się łatwiej dostępne. Niektóre parafie przekazują wprost swoim wiernym, ile środków pozyskali i na co zamierzają je przeznaczyć. Jak zatem wyglądało to w przypadku tegorocznej kolędy?
Choć przekazywanie ofiary kapłanowi podczas wizyty duszpasterskiej teoretycznie nie jest wymogiem, większość osób tradycyjnie wkłada do koperty przynajmniej symboliczną kwotę. To jednak może szybko przełożyć się na duże sumy. Jak donosi "Fakt", jednym z bardziej imponujących wyników pochwaliła się Katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Siedlcach. Uzbierano tu ponad 230 tys. zł.
Dziękujemy za złożone ofiary 234 115 zł, które będą przeznaczone na inwestycje w naszej parafii. Pieniądze te zostały już zdeponowane w banku
- przekazano w komunikacie cytowanym przez dziennik. Parafia Trójcy Przenajświętszej w Tykocinie na "tegoroczne parafialne inwestycje" zebrała 201 820 zł. Księża odwiedzili w sumie 938 rodzin. Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej Zakopane-Krzeptówki zebrało znacznie mniej, ale za to w aż trzech walutach. Było to 47 120 zł, 100 franków szwajcarskich (około 455 zł) i 50 euro (około 211 zł). Portal spidersweb.pl zauważa, że w metropoliach wygląda to nieco inaczej. Parafie rzadziej publikują bilanse kolędy, a jeśli już się tak dzieje, to kwoty są zazwyczaj mniejsze. Przykładowo, parafia św. Tomasza Apostoła w Warszawie w sprawozdaniu finansowym wykazała wpływy z kolędy na poziomie około 131 tys. zł. Jak jednak przekłada się to na indywidualne ofiary?
W dniach 2-5 stycznia 2026 roku Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna przeprowadził dla Wirtualnej Polski badania dotyczące planów Polaków związanych z tegoroczną wizytą duszpasterską. Spośród 1058 ankietowanych 55 proc. osób deklarowało, że zamierza przyjąć księdza po kolędzie (31 proc. - zdecydowanie tak, 24 proc. - raczej tak). Negatywnej odpowiedzi udzieliło 24 proc. respondentów: 10 proc. stwierdziło, że raczej nie przyjmie kapłana, a 14 proc. osób było zdecydowanych pod tym względem. 11 proc. osób nie podjęło jeszcze decyzji w momencie badania.
Zobacz też: Na cmentarzu pojawił się komunikat do zmarłych. "Nie ma, że wieczny odpoczynek"
Osoby przyjmujące księdza najczęściej zamierzały przeznaczyć na ofiarę od 51 zł do 100 zł. Taki zakres wybrało 41 proc. respondentów. 33 proc. wskazało odpowiedź "do 50 zł", a 15 proc. planowało zmieścić się w przedziale 101-200 zł. Tylko 5 proc. chciało włożyć do koperty więcej niż 200 zł, natomiast 6 proc. zadeklarowało, że w ogóle nie da pieniędzy podczas wizyty.
Źródło: fakt.pl, spidersweb.pl, wp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.