Rynek pracy w Polsce dynamicznie się zmienia. Automatyzacja, starzejące się społeczeństwo i transformacja technologiczna wpływają na to, jakich fachowców potrzebuje gospodarka. Ministerstwo Edukacji Narodowej co roku publikuje "Prognozę zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego". To dokument, który wskazuje, jakie zajęcia zapewnią stabilność zawodową w najbliższym czasie i jakie kierunki edukacji warto rozważyć już teraz. Tegoroczna lista wskazuje na aż 34 kluczowe profesje.
Jakie zawody są lub będą najbardziej pożądane w naszym kraju?
Zawody, dla których - ze względu na znaczenie dla rozwoju państwa - prognozowane jest w 2026 r. szczególne zapotrzebowanie na pracowników na krajowym lub wojewódzkim rynku pracy, uzasadniają zwiększenie kwot podziału potrzeb oświatowych między poszczególne jednostki samorządu terytorialnego na 2027 rok oraz zwiększenie wysokości kwoty dofinansowania kosztów kształcenia jednego młodocianego pracownika
- czytamy w obwieszczeniu ministra edukacji. Dokument jest ważnym sygnałem zarówno dla młodych ludzi podejmujących decyzje edukacyjne, ale także dla osób planujących przebranżowienie lub rozwój kompetencji. Jest w stanie podpowiedzieć również, w jakim kierunku powinna rozwijać się oferta szkolnictwa branżowego.
Z najświeższej analizy MEN wynika bowiem, że największe znaczenie mają mieć następujące zawody:
Wśród mocno rekomendowanych profesji znajdują się tradycyjne zawody rzemieślnicze i techniczne takie jak automatyk, betoniarz-zbrojarz, elektromechanik, elektryk, mechatronik czy monter konstrukcji budowlanych. W zestawieniu pojawiła się też pewna nowość. Jest nią technik gospodarki nieruchomościami. To zawód związany z administrowaniem i zarządzaniem nieruchomościami mieszkalnymi oraz komercyjnymi, który jeszcze do niedawna nie był postrzegany jako kluczowy dla rynku pracy. Nowa rola obejmuje obsługę administracyjną, techniczną i ekonomiczną nieruchomości, w tym negocjacje najmu, co odzwierciedla rosnące znaczenie rynku nieruchomości w gospodarce.
Zobacz też: Emerytura nawet bez dnia pracy. Oni nie muszą martwić się o pieniądze. Opcji jest kilka
Z listy ubiegłorocznej zniknęły zaś dwa zawody - opiekun osoby starszej oraz operator maszyn do przetwórstwa tworzyw sztucznych. To pokazuje, że nawet w obszarach tradycyjnie uznawanych za deficytowe dochodzi do zmian.
Źródła: gov.pl, businessinsider.com.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.