Dla wielu osób wizyta u dentysty jest nieprzyjemnym doświadczeniem, niezależnie od związanych z tym kosztów. Jeśli jednak dołożymy do tego wysokie ceny w polskich gabinetach, trudno się dziwić, że niektórzy mogą odkładać takie leczenie. Niestety zwlekanie może mieć poważne konsekwencje dla naszych zębów i dziąseł. Czy turystyka stomatologiczna może być rozwiązaniem tego problemu?
Maria pochodzi z Ukrainy, ale od wielu lat mieszka w Polsce. Razem ze swoją teściową, Polką, prowadzi kanał @mmstanislawskie na TikToku. Ostatnio kobiety wybrały się do ukraińskiego gabinetu stomatologicznego położonego blisko polskiej granicy. W nagraniu z relacją z tego wyjazdu Maria przyznała, że nie było to łatwe doświadczenie dla jej teściowej.
Mama bardzo nie chciała tego robić. Ciężko było ją przekonać, a w jednym momencie w ogóle powiedziała, że to koniec i chce uciec z tego gabinetu
- wyznała tiktokerka. W końcu jednak udało się jej przełamać obawy, a Maria wykorzystała tę okazję, by przybliżyć ceny dentysty w Ukrainie. Przytoczone przez nią zabiegi to:
Maria podkreśliła, że ceny są przede wszystkim efektem słabego kursu hrywny. Minimalna pensja w Ukrainie w przeliczeniu na złotówki to zaledwie 760 zł. Nie zmienia to faktu, że dla Polaków jest to bardzo atrakcyjna oferta, co potwierdzają komentarze internautów.
Pod nagraniem Marii sporo osób przyznawało, że również korzysta z takich wyjazdów stomatologicznych. Wyrażali przy tym zadowolenie zarówno z cen, jak i jakości usług. Co ciekawe, w sieci można bez większych problemów znaleźć strony gabinetów w języku polskim. Jeden z nich we Lwowie podaje w cenniku stawki zbliżone do tych przedstawionych przez tiktokerkę. Dowiadujemy się z niego także o kosztach innych zabiegów. Przykładowo leczenie jednego kanału to wydatek rzędu 200-300 hrywien, czyli około 17-26 zł. Jak więc wygląda to u nas?
Zobacz też: Ceny na stacjach paliw poszybowały w górę. Tylko ci kierowcy będą zadowoleni
Portal dentystaradzi.pl informuje, że mała plomba kosztuje w Polsce do około 300 zł. Przy średniej plombie koszt wrasta do 550 zł, a za duże plomby zapłacimy nawet ponad 600 zł. Portal Interia dodaje z kolei, że operacyjne usunięcie ósemki kosztuje co najmniej 800 zł, a za leczenie jednego kanału zazwyczaj trzeba zapłacić od 600 do nawet 1000 zł. Więcej na ten temat pisaliśmy w poprzednim artykule na temat cen w polskich gabinetach stomatologicznych. Z drugiej strony wyjazd do Ukrainy może być droższy ze względu na koszty dojazdu, noclegu i wyżywienia. Co więcej, nie wszystkie zabiegi można załatwić podczas jednej wizyty. Na koniec warto podkreślić, że w Polsce większość osób może skorzystać z bezpłatnego leczenia u dentysty w ramach NFZ.
Źródło: tiktok.com, dentystaradzi.pl, interia.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.