Waloryzacja rent i emerytur w Polsce jest przeprowadzana co roku 1 marca. W Niemczech seniorzy muszą poczekać kilka miesięcy dłużej, do 1 lipca. Dla niektórych Polek i Polaków będzie to oznaczało, że ich świadczenie zostanie podwyższone dwa razy w roku. Co ciekawe, wypłaty te trafią do upoważnionych osób z jednego oddziału ZUS.
Jak donosi portal Stern.de, niemieckie emerytury od 1 lipca 2026 roku wzrosną o 3,7 proc. Warto przy tym zaznaczyć, że inflacja u naszych zachodnich sąsiadów wynosi obecnie około 2,3 proc. W zeszłym roku natomiast świadczenia wzrosły o 3,74 proc. Stern.de podkreśla, że są to na razie prognozy. Rząd ostateczną wartość waloryzacji zazwyczaj ogłasza dopiero wiosną. Mimo wszystko ewentualne odchylenia będą raczej niewielkie.
Zobacz też: ZUS ponownie podniesie emerytury. Seniorzy mogą być zawiedzeni. Kwoty mówią same za siebie
Według informacji udostępnionych przez niemiecki portal, lipcowa podwyżka obejmie 21 milionów emerytów. Waloryzacja na poziomie 3,7 proc. oznacza, że każdy świadczeniobiorca otrzyma o 3,70 euro więcej na każde 100 euro emerytury. Przykładowo, jeśli nasza emerytura wynosi 500 euro, to od lipca będziemy otrzymywać o 18,50 euro więcej, czyli łącznie 518,50 euro. Są to kwoty brutto, od których należy odliczyć składki na ubezpieczenie zdrowotne, ubezpieczenie na wypadek długotrwałej opieki oraz należne podatki. Ilu Polaków będzie zatem to dotyczyć?
Osoby, które pracowały w państwach Unii Europejskiej lub Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) i uzyskały tam prawo do emerytury, mogą pobierać zarówno polskie, jak i zagraniczne świadczenie. W takich przypadkach obsługuje je Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ale za wypłaty odpowiadają różne oddziały przypisane do konkretnych krajów. Ich pełną listę znajdziemy na stronie ZUS-u. TVP 3 Opole podaje za PAP, że w lipcu 2025 roku prawie 360 tys. polskich seniorów pobierało emeryturę za pracę wykonywaną w Polsce oraz w innym kraju. 95 tys. osób z nich mieszkało za granicą, głównie w krajach członkowskich UE.
Jeśli chodzi o niemieckie emerytury, zajmuje się nimi oddział ZUS w Opolu. W lipcu ubiegłego roku obsługiwał ponad 72 tys. uprawnionych, z czego 21,8 tys. mieszkało za granicą. Jest to zarazem najliczniejsza grupa seniorów upoważnionych do dwóch świadczeń, polskiego i zagranicznego. Podwójne wypłaty często trafiają także do emerytów, którzy pracowali we Francji, Austrii, Szwecji i Wielkiej Brytanii.
Źródło: stern.de, opole.tvp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.