Wymiana starego pieca i ocieplenie domu niesie ze sobą wiele korzyści. To rozwiązanie korzystne dla środowiska oraz naszego zdrowia. Ponadto dzięki temu łatwiej jest utrzymać ciepło w budynku. W rezultacie nasz komfort cieplny wzrasta w zimniejszych miesiącach, choć rachunki pozostają niskie. Niestety, zazwyczaj termomodernizacja jest kosztowną inwestycją. Z programem Czyste Powietrze może być jednak mniejszym obciążeniem dla domowego budżetu.
Program Czyste Powietrze jest realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) we współpracy z 16 Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Jego beneficjentami są właściciele i współwłaściciele jednorodzinnych domów mieszkalnych lub lokali mieszkalnych wydzielonych w budynkach jednorodzinnych. Konieczne przy tym jest posiadanie wyodrębnionej księgi wieczystej. Wyjątek stanowi nabycie nieruchomości w drodze spadku. Bezzwrotne dofinansowanie można przeznaczyć na:
Co ważne, przy przyznawaniu środków kluczowe będą nasze dochody. Będą one wpływać na wysokość dofinansowania. Ile dokładnie można zatem zyskać?
Maksymalne kwoty dotacji w ramach programu Czyste Powietrze zależą od rodzaju przedsięwzięcia i ustalonego poziomu dofinansowania. Wyróżniono tu:
Zobacz też: To najdroższe źródło ciepła. W ciągu roku za ogrzewanie domu zapłacisz nawet 9,6 tys. złotych
Dofinansowanie w najwyższym progu jest przyznawane tylko dla budynków, w których zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania wynosi więcej niż 140 kWh/(m2*rok). Maksymalne kwoty dotacji dla poszczególnych przedsięwzięć znajdziemy pod tym linkiem. Zakładając jednak, że zdecydujemy się na wymianę źródła ciepła i pełną termomodernizację, maksymalnie możemy dostać:
Więcej szczegółowych informacji znajdziemy na oficjalnej stronie programu. Wnioski o dofinansowanie można składać online lub w formie tradycyjnej we właściwym WFOŚiGW. Formularz należy wypełnić najpierw na stronie internetowej programu, a następnie go wydrukować.
Źródło: czystepowietrze.gov.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.