Pani Dorota pracowała 32 lata za kasą. Gdy przyszła emerytura, nie mogła uwierzyć

Decyzja ZUS w sprawie emerytury pani Doroty szybko stała się głośna w sieci i wywołała lawinę komentarzy. Jej historia uruchomiła szerszą dyskusję na temat tego, czy obecny system emerytalny rzeczywiście gwarantuje godne życie osobom pracującym przez całe dekady w niskopłatnych zawodach.
Najniższa emerytura w Polsce (zdj. ilustracyjne)
Pawel Kacperek/istock.com

Przez ponad trzy dekady pani Dorota stała za sklepową ladą, obsługiwała klientów i odkładała składki z myślą o spokojnej emeryturze. Gdy w końcu nadszedł ten moment, pojawiło się spore rozczarowanie. Decyzja z ZUS-u była dla niej szokiem. Niestety takich historii jest wiele.

Zobacz wideo W Peru kazali wybierać fundusz emerytalny bezrobotnym

Jaka emerytura po 32 latach pracy za kasą? Ciekawie nie jest

Czy tak wyobrażasz sobie "złotą jesień" swojego życia po latach ciężkiej pracy (...) ? 32 lata pracy, w tym 14 lat w Kauflandzie?

- zapytało retorycznie OPZZ Konfederacja Pracy, nagłaśniając historię pani Doroty z Buska-Zdroju w mediach społecznościowych. Kobieta w zawodzie przepracowała 32 lata, z czego ostatnie 14 lat spędziła na kasie w jednej z największych sieci handlowych w Polsce. Pod koniec 2024 roku przeszła na emeryturę. ZUS wyliczył jej świadczenie na około 2 152 zł netto miesięcznie (po marcowej waloryzacji).

Jak dostałam pierwszą decyzję z ZUS-u, to nie mogłam w to uwierzyć. Pracowałam 32 lata, a dostaję taką emeryturę? Poszłam do ZUS-u, żeby to wyjaśnić, ale usłyszałam, że wszystko jest dobrze wyliczone i to zależy od składek, jakie były odprowadzane. Ale co z tego? Za 2151 zł to ja mogę opłacić rachunki i co dalej? Z czego żyć?

- skarży się pani Dorota w rozmowie z "Faktem". Urzędnicy potwierdzili, że świadczenie jest zgodne z przepisami, bo system emerytalny opiera się wyłącznie na zgromadzonym kapitale składkowym.

12 lat pracy więcej niż wymagane minimum. Emerytura niewiele wyższa od minimalnej

Minimalna emerytura w Polsce przysługuje kobietom po 20 latach pracy. Pani Dorota przepracowała aż 32 lata, czyli o 12 lat więcej niż ustawowe minimum. Mimo to jej świadczenie tylko nieznacznie przekracza najniższą możliwą emeryturę.
W grudniu 2025 roku minimalna emerytura wynosiła 1878,91 zł brutto, czyli około 1710 zł "na rękę". Świadczenie pani Doroty było zaledwie o niecałe 500 zł wyższe. Dla porównania przeciętna emerytura w Polsce to około 3400-3500 zł netto.
Na niekorzyść emerytki z Buska-Zdroju zadziałał też ostatni rok pracy. Po operacji kręgosłupa była na długim zwolnieniu chorobowym, a okresy choroby są w ZUS traktowane jako nieskładkowe i realnie obniżają kapitał emerytalny.

Zobacz też: Dodatkowe pieniądze dla Polaków jeszcze w tym miesiącu. Wpłaty otrzyma ponad 100 tys. osób

Emerytura kontra niska pensja. Wielu seniorów musi dorabiać

Historia pani Doroty nie jest wyjątkiem. To modelowy przykład tego, jak wieloletnia praca z niewielką pensją przekłada się na głodowe emerytury. Związkowcy alarmują, że różnice między świadczeniami pracowników fizycznych i biurowych potrafią być kilkukrotne, mimo podobnego stażu.
Kaufland, ostatni pracodawca pani Doroty, podkreśla, że wysokość emerytury zależy od całej historii zawodowej, a nie jednego zakładu pracy, a sieć regularnie odprowadza składki i oferuje jedne z najwyższych płac w branży handlowej. Problem jednak w tym, że nawet "wysokie płace w handlu" przez lata oznaczały zwykle minimalne lub niewiele wyższe wynagrodzenia.
Dziś pani Dorota - jak wielu innych seniorów - nie może pozwolić sobie na życie wyłącznie z emerytury. Wyjechała do Niemiec, gdzie pracuje jako opiekunka osób starszych.

Pracuję tam w opiece. To ciężka praca, zwłaszcza że mój kręgosłup wciąż mi doskwiera, ale tutaj w Polsce nie miałabym z czego żyć

- żali się emerytka. Przyznaje, że ma wiele koleżanek, które również dorabiają do emerytury po latach pracy w sklepie. 
Z danych OECD wynika, że przeciętna emerytka w krajach rozwiniętych otrzymuje średnio o 23 proc. mniej niż mężczyzna, głównie z powodu niższych zarobków i przerw w karierze.W Polsce zjawisko niskich emerytur dotyka szczególnie kobiet pracujących w zawodach o niskich pensjach i dużym obciążeniu fizycznym.

Źródła: fakt.pl, next.gazeta.pl, biznes.interia.pl, oecd.org

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: