Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jacy goście mieszkają w ogrodach. To nie tylko owady, pajęczaki czy ślimaki, ale również większe i pożyteczne stworzenie. Jednym z nich jest ryjówka, czyli jeden z niewielu jadowitych ssaków występujących w Polsce. Jego obecność na podwórku może niektórych przestraszyć, ale uspokajamy - nie jest szkodnikiem, a wręcz przeciwnie. Ten niepozorny zwierzak może pomóc z uporczywym problemem.
Ryjówka aksamitna (Sorex araneus) to niewielki ssak z rodziny ryjówkowatych. Jego ciało ma od 6 do 8 centymetrów długości, posiada też 4-centymetrowy ogon i waży około 5-12 gramów. Kolor sierści zwierzęcia zmienia się w zależności od pory roku: zimą jest niemal zupełnie czarna, a latem jaśnieje i przybiera brunatno-szaro-kasztanową barwę. Ryjówkę można poznać przede wszystkim po głowie z wydłużonym, spiczastym ryjkiem. Warto przejrzeć teraz swój ogród, ponieważ latem lubi chować się w różnego rodzaju zaroślach. To właśnie tam znajduje swoje pożywienie, czyli głównie owady, dżdżownice, ślimaki lub młode myszy i żaby. Co istotne, nie zjada roślin. Z tego względu ssak ten nie stanowi zagrożenia dla naszych upraw, ponieważ ich nie niszczy, tylko chroni przed innymi szkodnikami. Jest bardzo żarłoczny, bowiem dziennie zjada pokarm o masie 80-90 procent ciężaru swojego ciała.
Zobacz też: Twoje hortensje mogą zmienić kolor. Sprawdź, co wsypać do ziemi, by rozkwitły na niebiesko
Ciekawostką jest fakt, że ryjówki aksamitne są jadowite. Co więcej, zostało to ogłoszone przez naukowców dopiero niedawno. Jak czytamy na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, pierwsze sugestie, jakoby ryjówki zawierały toksyczne substancje, pojawiły się już 400 lat temu, jednak wówczas zignorowano te przesłanki. Dopiero w 2022 roku Krzysztof Kowalski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Paweł Marciniak i Leszek Rychlik z Uniwersytetu Adama Mickiewicza odkryli, że w ślinie tego zwierzęcia znajduje się jad uszkadzający czerwone krwinki, co umożliwia mu polowanie na większe ofiary (głównie żaby, młode myszy lub inne ryjówki). W Polsce ryjówka aksamitna podlega ochronie częściowej, co oznacza, że nie można jej krzywdzić ani zabijać. Za złamanie tego zakazu grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.