Szacuje się, że przeciętny Polak zużywa ok. 3-5 m3 wody miesięcznie. Ilość zużytych litrów jest jednak uzależniona w dużej mierze od stylu życia, nawyków i miejsca zamieszkania. Przykładowo znacznie większe rachunki otrzymają gospodarze domów prywatnych z ogrodem, który wymaga regularnego podlewania. Chodzi głównie o sezon letni. W blokach nie trzeba w tak dużym stopniu martwić się nadwyżką w opłatach, ponieważ rośliny doniczkowe nie potrzebują sporych ilości napoju, aby prawidłowo się rozwijać. Każdy również ma inną rutynę związaną z praniem ubrań czy codzienną higieną. Te wszystkie elementy składają się na wysokość rachunku. Jeżeli jednak jego wartość nieoczekiwanie wzrosła, warto przyjrzeć się urządzeniom kuchennym i łazienkowym. Być może wasz portfel obciąża cieknący kran.
Cieknący kran, z pozoru błaha rzecz, ale brak naprawienia usterki w szerszym rozrachunku może nas słono kosztować. W przeciągu zaledwie jednego dnia do zlewu może uciec ok. 30 litrów wody. Mówi się, że kropla drąży skałę, w tym przypadku każda pojedyncza łezka zwiększa rachunek. W skali miesiąca można liczyć się nawet z kilkunastoma złotymi więcej na rozliczeniu za media. Jest to scenariusz obrazujący sytuacje, w której tylko jeden kran jest zepsuty. W przypadku większej ilości uszkodzonych zlewów wartość ta ulegnie zwiększeniu.
Zobacz też: Zawsze wyłączaj te urządzenia przed wyjściem z domu. Tak oszczędzisz na rachunkach
Winy za zwiększone rachunki można również upatrywać w systemie odpowiedzialnym za spuszczanie wody w toalecie. Niekiedy zepsuta spłuczka jest w stanie masowo pobierać litry wody. Dlatego warto po każdym skorzystaniu z WC przysłuchać się, czy urządzenie to działa we właściwy sposób. Jeżeli usłyszysz, że wycieka woda, najprawdopodobniej doszło do zepsucia się uszczelki. Na szczęście można sobie z nią łatwo poradzić. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku kranu. Czasami jednak w grę wchodzą znacznie bardziej skomplikowane usterki, a wtedy trzeba wezwać fachowca.
Kupienie nowej uszczelki i jej wymiana to zaledwie koszt kilkunastu złotych i kilka chwil spędzonych na naprawie zepsutego elementu. Niestety, tak szybko nie będziemy w stanie uporać się ze zużytą głowicą. W tej sytuacji należy wezwać fachowca, który w profesjonalny sposób przywróci kran do właściwej formy. Za dodatkowe ujście wody z kranu może być odpowiednia także korozja. W krytycznych przypadkach trzeba wymienić armaturę. Chcąc uniknąć tego scenariusza, warto zatem regularnie czyścić zlewy z osadów. Pomogą nam w tym domowe środki takie jak soda oczyszczona czy ocet.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.