W tym sezonie moda na manicure ewoluuje. Odchodzimy od przesadnego kiczu na rzecz wyrafinowanej elegancji, choć dla miłośniczek "sweterków" i śnieżynek wciąż jest sporo miejsca. W naszym artykule przyjrzymy się temu, co będzie królować na dłoniach w te święta.
Gdy wpisujemy w wyszukiwarkę hasło "paznokcie świąteczne Boże Narodzenie", nasze myśli instynktownie biegną ku czerwieni. I słusznie. To kolor, który już od wielu lat dominuje w sezonie świątecznym. W tym roku jednak klasyczna strażacka czerwień ustępuje miejsca głębszym, bardziej szlachetnym odcieniom, takim jak: bordo, wino, a nawet wpadający w brąz burgund.
Nie można zapomnieć o zieleni. Butelkowa zieleń w połączeniu ze złotą folią transferową to hit, który wygląda niezwykle luksusowo. To propozycja dla pań, które chcą, by ich świąteczne paznokcie były eleganckie, ale nieoczywiste. Złoto i srebro w tym sezonie nie występują już tylko jako akcent - modne są stylizacje "total metallic", gdzie cała płytka pokryta jest chromowanym pyłkiem.
Manicure na okres świąteczny rządzi się swoimi prawami. Chcesz mieć modne paznokcie świąteczne? Wzory, które zdominują nadchodzący świąteczny sezon, to:
Dla odważniejszych pozostają pazurki świąteczne z motywem renifera Rudolfa czy Mikołaja, choć tutaj granica między zabawą a kiczem jest cienka. Kluczem jest precyzja wykonania - takie zdobienia wymagają wprawnej ręki stylistki.
Planując stylizację, musimy pamiętać o prozie życia. Święta to nie tylko siedzenie przy stole, ale często też godziny spędzone w kuchni. Długie sztylety mogą być problematyczne przy lepieniu uszek czy pakowaniu prezentów.
W tym sezonie królują kształty naturalne i użytkowe:
Wybierając paznokcie świąteczne, warto postawić na hybrydę lub żel. Tradycyjny lakier może nie przetrwać kuchennych rewolucji, a odpryśnięta emalia to ostatnia rzecz, o którą chcemy się martwić podczas wigilijnej kolacji.
Czytaj też: "Gdzie kupić tanie buty dobrej jakości? Nasz przewodnik po okazjach i wyprzedażach".
Klasyczny french nigdy nie wychodzi z mody, ale w grudniu zyskuje nowe oblicze. Zamiast białej końcówki, wybieramy te w kolorze brokatowego srebra, złota lub czerwieni. Taki migoczący manicure to idealny kompromis dla osób, które muszą zachować biurowy dress code przed świętami, a jednocześnie chcą poczuć ducha Bożego Narodzenia.
Inną wariacją jest "snow french", gdzie końcówka paznokcia jest cieniowana (ombre) bielą, przypominając oszronioną szybę. To niezwykle subtelne świąteczne paznokcie, które pasują do każdej kreacji.
Nawet najpiękniejsze pazurki świąteczne stracą urok, jeśli skóra dłoni będzie przesuszona. Zima i detergenty to wrogowie naszej skóry. Jak zadbać o dłonie?
Paznokcie świąteczne to małe dzieła sztuki, które nosimy na co dzień. Niezależnie od tego, czy wybierzesz bogato zdobione wzory, czy postawisz na klasyczną czerwień, pamiętaj, że manicure ma sprawiać przyjemność tobie. Święta to czas blasku, ciepła i radości - niech twoje dłonie to odzwierciedlają. Zadbaj o rezerwację wizyty w salonie z wyprzedzeniem, bo grudniowe terminy znikają szybciej niż makowiec ze stołu!