Tych rzeczy nigdy nie wrzucaj razem do pralki. W ten sposób tylko je zniszczysz

Jedno nieprzemyślane pranie potrafi skrócić życie ubrań bardziej niż lata noszenia. Zaciągnięcia, deformacje czy zmechacenia często nie są winą pralki, lecz złych połączeń w bębnie. Różne tkaniny, kolory i stopnie zabrudzenia lepiej podzielić na osobne prania.
Pranie wielokolorowe - zdjęcie ilustracyjne
Fot. harmpeti / istockphoto.com

Pranie to czynność rutynowa, przez co często nie zastanawiamy się wiele nad prawidłowym doborem ubrań. Tymczasem nie wszystkie rzeczy równie dobrze znoszą ten sam program, temperaturę czy intensywność wirowania. Kluczowe znaczenie ma nie tylko kolor, lecz także rodzaj materiału, a nawet jego waga. Świadoma segregacja pozwala uniknąć trwałych uszkodzeń.

Zobacz wideo Zafarbowane ubrania? Weź z kuchni liść laurowy!

Jakich ubrań nie należy prać razem? Ciężkie tkaniny i delikatne materiały mają inne wymagania

Jednym z najczęstszych błędów podczas pakowania ubrań do pralki jest łączenie grubszych materiałów z delikatnymi tkaninami. Wspólne pranie prowadzi do zaciągnięć, mechacenia i deformacji włókien. Różnice w zalecanej temperaturze dodatkowo zwiększają ryzyko zniszczeń. Oddzielając ubrania lekkie od tych cięższych, łatwiej dopasować program oraz uniknąć sytuacji, w której część odzieży wychodzi z bębna wyraźnie "zużyta".

Przykładowo, ręczniki czy dżinsy to materiały odporne, przeznaczone do intensywnego prania w wysokich temperaturach. Ich waga i struktura sprawiają, że podczas cyklu działają z dużą siłą na pozostałe rzeczy w bębnie. Delikatne dzianiny, koronki czy cienka bielizna potrzebują natomiast łagodnych programów oraz mniejszego tarcia.

Zobacz także: Pierzesz ubrania w 40 stopniach? Eksperci mówią, jaki program naprawdę wydłuża życie ubrań

Czy można prać wszystko razem? Łączenie jasnych i ciemnych kolorów grozi zafarbowaniem

Równie istotne znaczenie ma sortowanie ubrań ze względu na kolor. Przede wszystkim należy oddzielić tkaniny białe od jasnych odcieni, a obie od tych w intensywnych barwach. Ciemny materiał, zwłaszcza podczas pierwszego prania, ma skłonność do puszczania barwnika, osadzającego się potem na jaśniejszych ubraniach. W efekcie te ostatnie blakną, a biel szarzeje.

Szczególnej uwagi wymaga odzież czarna oraz biała. Najbezpieczniej w ogóle nie łączyć ich z kolorowym praniem, a w ostateczności robić to bardzo ostrożnie. Czerń raczej nie zaszkodzi granatom, butelkowej zieleni czy innym ciemnym barwom. Natomiast nawet bardzo jasne, pastelowe ubrania mogą "zanieczyścić" biel. Jeśli już decydujesz się mieszać rzeczy o różnej intensywności, stosuj niską temperaturę i delikatny program, najlepiej razem ze specjalnymi chusteczkami wyłapującymi barwnik.

Które rzeczy należy prać oddzielnie? Poziom zabrudzenia też ma znaczenie

Dla wielu osób najbardziej zaskakująca może być konieczność segregacji rzeczy do prania ze względu na stopień zabrudzenia. Ubrań bez wyraźnych plam lepiej nie prać razem z zaplamionymi. Garderobę z pojedynczym zanieczyszczeniem dobrze zaprać miejscowo ręcznie przed wrzuceniem do bębna. Warto też oddzielić odzież codzienną od roboczej, sportowej czy kuchennych tekstyliów - te drugie wymagają wyższej temperatury oraz dłuższego cyklu.

Pościel czy zasłony również lepiej potraktować jako osobną kategorię. Duże powierzchnie materiału ograniczają swobodny ruch w pralce. To z kolei utrudnia dokładne wypłukanie detergentów. Pranie jej osobno skraca czas suszenia, zmniejsza zużycie energii i ogranicza ryzyko nieprzyjemnych zapachów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: