Kleszcze kojarzą się głównie z lasami i wysokimi łąkami. Coraz częściej pojawiają się jednak również w przydomowych ogrodach. Wiele zależy od gatunków roślin oraz sposobu pielęgnacji terenu. Niektóre miejsca w ogrodzie tworzą wilgotne i zacienione warunki sprzyjające rozwojowi tych pajęczaków.
Pasożyty najlepiej czują się w miejscach wilgotnych, zacienionych i pełnych gęstej roślinności. Dlatego przestrzeń z wysoką trawą lub rozbudowanymi rabatami może stać się dla nich idealnym środowiskiem. Wiosną trawa rośnie bardzo szybko i bez regularnego koszenia łatwo tworzy miejsca, w których mogą się ukrywać. Podobny efekt dają paprocie oraz wysokie rośliny rosnące w cieniu. Tworzą wilgotne mikrośrodowisko sprzyjające rozwojowi pasożytów. Gęste rośliny okrywowe, takie jak bluszcz, zatrzymują wilgoć i zapewniają bezpieczne schronienie.
Znaczenie mają także krzewy. W wielu ogrodach rosną gatunki o gęstych gałęziach i dużej liczbie liści, które tworzą zacienione miejsca przy ziemi. Do takich roślin należą między innymi czarny bez, dzikie jeżyny czy leszczyna, które tworzą gęste i zacienione miejsca sprzyjające obecności kleszczy. W takich warunkach wilgoć utrzymuje się długo. Warto zwracać uwagę również na żywopłoty. W wielu ogrodach popularne są rzędy tuj. Jeśli nie są regularnie przycinane, tworzą ciemne i wilgotne przestrzenie przy ziemi. To właśnie tam pasożyty mogą znaleźć dobre miejsce do ukrycia i rozmnażania.
Kluczowa jest systematyczna pielęgnacja terenu. Koszenie trawy oraz przycinanie krzewów sprawiają, że przestrzeń staje się mniej przyjazna dla pasożytów. Stosy gałęzi, drewna oraz zalegające liście mogą tworzyć dobre kryjówki dla kleszczy i drobnych zwierząt. Takie miejsca najlepiej likwidować lub przenosić w suche i nasłonecznione części ogrodu. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby mieszkające w pobliżu łąk, pól lub lasów. W takich lokalizacjach pajęczaki mają łatwiejszy dostęp do przydomowych ogrodów.
Istnieją również rośliny, których intensywny zapach bywa nieprzyjemny dla wielu owadów i pasożytów. W badaniach laboratoryjnych wykazano, że niektóre olejki roślinne mogą działać odstraszająco. W ogrodzie efekt bywa jednak ograniczony, dlatego rośliny traktuje się raczej jako dodatkowe wsparcie, a nie pełną ochronę. Do roślin, których zapach bywa nieprzyjemny dla wielu pasożytów, należą między innymi lawenda, rozmaryn, tymianek, melisa oraz pelargonia cytrynowa. Ich aromat jest przyjemny dla ludzi, ale nieprzyjemny dla wielu pasożytów. Ciekawą rośliną jest również wrotycz. Ma intensywny, lekko kamforowy zapach, który odstrasza różne szkodniki. Podobnie działa kocimiętka, która wydziela substancje niechętnie tolerowane przez kleszcze.