Kaloryfer nie musi rzucać się w oczy. Tak możesz go ukryć. Zobacz patenty od projektantów

Kaloryfer jest niezbędny w każdym mieszkaniu, ale często psuje wygląd starannie urządzonego wnętrza. Na szczęście istnieje kilka prostych trików, które pozwalają go sprytnie zamaskować. Wiele z nich można zastosować bez remontu i dużych wydatków.
Kaloryfer
fot. Freepik @bilanol

Grzejniki rzadko należą do najbardziej dekoracyjnych elementów w domu. Szczególnie starsze modele potrafią mocno wyróżniać się na tle nowoczesnego wystroju. Zamiast jednak postanowimy wymienić instalację grzewczą, można zastosować kilka prostych rozwiązań aranżacyjnych.

Dzięki nim kaloryfer przestanie przyciągać wzrok, a wnętrze będzie wyglądało bardziej spójnie i estetycznie. Czasami wystarczy zmiana ustawienia mebli lub drobna metamorfoza, aby problem praktycznie zniknął.

Sofa lub narożnik mogą skutecznie odwrócić uwagę od grzejnika. Odpowiednie ustawienie mebli zmienia odbiór całego pomieszczenia

Jednym z najprostszych sposobów na zamaskowanie kaloryfera jest ustawienie przed nim sofy lub narożnika. Nie chodzi o całkowite zasłonięcie urządzenia, lecz o takie ustawienie mebla, aby grzejnik przestał być centralnym punktem pomieszczenia.

Sofa ustawiona kilka centymetrów od ściany sprawia, że kaloryfer pozostaje w tle i przestaje rzucać się w oczy. Warto jednak zostawić niewielką przestrzeń między meblem a grzejnikiem. Dzięki temu ciepłe powietrze nadal będzie swobodnie krążyć po pomieszczeniu, a ogrzewanie pozostanie skuteczne.

Pomalowanie kaloryfera może całkowicie zmienić jego wygląd. Kolor musi być dopasowany do ściany

Kolejnym prostym rozwiązaniem jest zmiana koloru grzejnika. W wielu mieszkaniach kaloryfery mają jasny, kontrastowy kolor, który mocno odcina się od ściany. Pomalowanie ich farbą w tym samym odcieniu co ściana sprawia, że stają się niemal niewidoczne.

Do tego celu należy użyć specjalnej farby odpornej na wysoką temperaturę. Po wyschnięciu powierzchnia pozostaje trwała i nie żółknie pod wpływem ciepła. To szybka metamorfoza, która potrafi całkowicie zmienić charakter wnętrza.

Czytaj także: Zamiast kupować drogie środki, sięgnij do szafki. Sztućce będą błyszczeć jak w restauracji

Kaloryfer można wbudować w bryłę mebla. To rozwiązanie często stosowane w nowoczesnych aranżacjach

Coraz częściej kaloryfer staje się elementem zabudowy meblowej. Można go ukryć w specjalnej konstrukcji przypominającej szafkę lub część regału. Front takiej zabudowy zwykle posiada otwory lub dekoracyjne listwy, które pozwalają ciepłu swobodnie wydostawać się na zewnątrz.

Dzięki temu grzejnik przestaje wyglądać jak osobny element instalacji. Staje się częścią wystroju pomieszczenia i wpisuje się w bryłę mebli. To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się w salonach i nowoczesnych mieszkaniach, gdzie liczy się spójny wygląd całego wnętrza.

Więcej o: