Uprawa pomidorów w domu i ogrodzie cieszy się dużą popularnością. Jednym z kluczowych etapów jest pikowanie, czyli rozdzielanie siewek i przesadzanie ich do osobnych doniczek. Odpowiedni termin i prawidłowe wykonanie tego zabiegu wpływają na rozwój korzeni, wzrost roślin i jakość plonów.
Z przesadzaniem nie należy się spieszyć. Kluczowa jest faza rozwoju roślin, a nie sam upływ czasu. Pikowanie pomidorów wykonuje się najczęściej po około dwóch lub trzech tygodniach od wysiewu, gdy siewki mają 2-3 liście właściwe. Pikowanie polega na oddzieleniu roślin rosnących w jednym pojemniku i umieszczeniu ich w osobnych doniczkach. Wybiera się najsilniejsze egzemplarze, a podczas wyjmowania chwyta za liście, aby nie uszkodzić łodygi.
Podłoże powinno być lekkie, przepuszczalne i mieć pH w granicach 6-6,5. Sprawdza się ziemia uniwersalna wymieszana z kompostem lub torfem. Siewki można posadzić nieco głębiej, nawet do wysokości liści, co sprzyja lepszemu ukorzenieniu. Należy jednak uważać, aby liście nie stykały się bezpośrednio z wilgotną ziemią. Doniczki torfowe dodatkowo wspierają rozwój korzeni. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne, ale nie przelane.
W większości przypadków wystarczy jedno pikowanie. Drugi zabieg wykonuje się głównie wtedy, gdy przesadzenie do gruntu się opóźnia. Po tym etapie prac warto zadbać o nawożenie. Jednym z popularnych sposobów jest wykorzystanie odżywki z drożdży, którą najlepiej stosować wiosną i pod koniec lata. Taki "koktajl mocy" dobrze sprawdza się również przy podlewaniu rozsad.
Najprostszy wariant przygotowania polega na rozpuszczeniu 100 gramów świeżych drożdży w 10 litrach ciepłej wody, dokładnym wymieszaniu i odstawieniu na około godzinę. Bardziej wymagającą metodą jest przygotowanie nawozu fermentowanego: drożdże zasypuje się cukrem, odstawia na 1-2 godziny, następnie zalewa wodą i pozostawia na tydzień. Przed użyciem roztwór należy rozcieńczyć. Odżywkę stosuje się co około dwa tygodnie, aby wspierać wzrost i kondycję roślin.