Wiele osób urządzając mieszkanie skupia się na modnych dodatkach i inspiracjach z internetu. Problem pojawia się wtedy, gdy każdy wolny fragment półki zostaje zapełniony dekoracjami, a praktyczne rozwiązania schodzą na dalszy plan. Nawet drogie meble i dobrze dobrane kolory nie uratują wnętrza, jeśli całość zacznie sprawiać wrażenie przesadzonej i sztucznej.
Nawet najładniejszy telewizor czy designerska komoda tracą swój urok, gdy spod szafki wychodzi plątanina przewodów. Luźne kable tworzą wrażenie bałaganu i sprawiają, że wnętrze wygląda na niedokończone. Problem często pojawia się również przy biurkach, gdzie przedłużacze i ładowarki zaczynają dominować nad całą aranżacją.
Na szczęście można to ukryć bez wielkiego remontu. Coraz więcej osób wykorzystuje maskownice dopasowane do koloru ścian albo prowadzi przewody w listwach przypodłogowych. Dobrym rozwiązaniem są też szafki z otworami na kable oraz dekoracyjne lamele, za którymi łatwo schować całą instalację. Dzięki temu wnętrze wygląda spokojniej i bardziej uporządkowanie.
Czytaj także: Uważaj na ten kolor. Znajduje się w wielu mieszkaniach, a projektanci przed nim ostrzegają
Napisy typu „Home", „Rodzina" czy „Love" jeszcze kilka lat temu były prawdziwym hitem. Dziś coraz częściej uznawane są za element, który postarza wnętrze i sprawia, że wygląda ono jak przypadkowa wystawa dodatków. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy na każdej półce stoją figurki, świece, ramki i ozdoby bez wspólnego stylu.
Znacznie lepiej działają pojedyncze przedmioty związane z domownikami. Album przywieziony z podróży, ceramiczna misa z targu staroci albo stary zegar potrafią stworzyć lepszy klimat niż kilkanaście modnych dekoracji kupionych jednego dnia. Wnętrze zaczyna wtedy wyglądać naturalnie, a nie jak gotowa aranżacja z katalogu.
Grube zasłony z falbanami, błyszczące materiały i plastikowe bukiety nadal można znaleźć w wielu mieszkaniach. Takie dodatki bardzo łatwo obciążają przestrzeń i sprawiają, że pokój wydaje się mniejszy. Dodatkowo szybko zbierają kurz, przez co wnętrze traci świeżość.
Znacznie lepiej sprawdzają się lekkie tkaniny oraz naturalne materiały. Jasne lniane firany przepuszczają światło i nadają pomieszczeniu lekkości. W przypadku dekoracji roślinnych warto postawić na żywe kwiaty albo proste zielone rośliny doniczkowe. Nawet niewielka monstera czy bukiet świeżych gałązek wygląda bardziej elegancko niż sztuczne kompozycje w plastikowych donicach.
Coraz więcej osób odchodzi od mieszkań urządzonych dokładnie według internetowych inspiracji. Idealnie dopasowane dodatki i brak wolnej przestrzeni powodują, że dom traci swój indywidualny charakter. W dobrze urządzonym wnętrzu powinno być miejsce na codzienne życie, książkę zostawioną na stole czy ulubiony kubek stojący na blacie.
Największe wrażenie robią mieszkania, które wyglądają naturalnie i nie próbują być perfekcyjne za wszelką cenę. Czasami usunięcie kilku zbędnych dekoracji daje lepszy efekt niż kupowanie kolejnych modnych dodatków. To właśnie umiar najczęściej sprawia, że wnętrze wygląda nowocześnie i przyjemnie.