Kilka dni intensywnych upałów wystarczy, aby wiele roślin zaczęło wyglądać na osłabione. Liście więdną, pędy przestają rosnąć, a kwitnienie wyraźnie zwalnia. W takiej sytuacji pierwszym odruchem często jest nawożenie. Nie zawsze jest to jednak najlepszy wybór. Znacznie ważniejsze okazuje się ograniczenie skutków stresu, jaki wywołały wysokie temperatury.
Kiedy przez kilka dni temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, rośliny skupiają się przede wszystkim na przetrwaniu. Ograniczają wzrost, zwijają liście i zmniejszają intensywność procesów życiowych, aby ograniczyć utratę wody. W takim momencie nadmiar nawozu może dodatkowo obciążyć system korzeniowy, ponieważ roślina nie jest gotowa do intensywnego pobierania składników pokarmowych.
Znacznie lepszym rozwiązaniem okazuje się wsparcie naturalnych procesów regeneracyjnych. Właśnie z tego powodu doświadczeni ogrodnicy coraz częściej sięgają po domowe biostymulatory, które pomagają roślinom odzyskać siły po stresie związanym z wysoką temperaturą, suszą lub uszkodzeniami mechanicznymi.
Młode pędy wierzby zawierają naturalne związki, które wspierają regenerację tkanek i pobudzają rozwój korzeni. Znajdują się w nich między innymi naturalne salicylany oraz substancje wpływające na proces ukorzeniania. To właśnie dlatego wyciągi z wierzby od wielu lat wykorzystywane są zarówno podczas rozmnażania roślin z sadzonek, jak i po przesadzaniu.
Regularne stosowanie takiego preparatu pomaga roślinom łatwiej poradzić sobie z następstwami stresu. W efekcie szybciej odzyskują dobrą kondycję, a nowe przyrosty pojawiają się sprawniej niż u egzemplarzy pozostawionych bez dodatkowego wsparcia.
Do przygotowania naturalnego biostymulatora najlepiej wykorzystać młode, zielone lub żółtawe gałązki wierzby o grubości zbliżonej do ołówka. Potrzebne będzie około 150 gramów pędów oraz 2 litry wody. Gałązki należy zalać wodą i odstawić w zacienione miejsce na 1 dzień. Po przecedzeniu wyciąg jest gotowy do użycia. Najlepiej wykorzystać go w ciągu kilku dni, ponieważ z czasem traci swoje właściwości.
Czytaj także: Nie wkładaj cebuli do lodówki. Ten sposób pozwala zachować jej świeżość na dużo dłużej
Naturalny preparat warto stosować zawsze wtedy, kiedy rośliny muszą poradzić sobie z trudnymi warunkami. Dobrze sprawdza się po kilku dniach silnych upałów, po okresie suszy oraz po przesadzaniu. Pomaga również roślinom uszkodzonym przez grad lub przypadkowo złamanym podczas prac ogrodowych.
Wyciąg z młodych gałązek wierzby wykorzystuje się także podczas ukorzeniania sadzonek. To prosty sposób na wsparcie roślin bez stosowania syntetycznych preparatów, szczególnie wtedy, kiedy zależy na naturalnej pielęgnacji ogrodu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google