Kładę na łóżku 15 minut przed zaśnięciem. Ten patent to wybawienie w czasie upałów

Kiedy w sypialni nadal czuć upał, zaśnięcie staje się prawdziwym wyzwaniem. Zanim położysz się do łóżka, warto zastosować pewien sprytnypatent. Różnicę można odczuć już po kilku minutach.
Pościel
fot. Freepik @mrsiraphol

Letnie upały sprawiają, że nawet późnym wieczorem trudno znaleźć wytchnienie. Materac, poduszka i kołdra przez wiele godzin magazynują ciepło, dlatego po wejściu do łóżka od razu jest nam gorąco, a przez to ciężko nam zasnąć. Na szczęście jest jednak bardzo prosty patent, który pozwoli w 15 minut ochłodzić naszą pościel.

Chłodny ręcznik odbiera ciepło z pościeli. Wystarczy kilka minut przed snem

Jednym z najprostszych sposobów na poprawę komfortu podczas gorących nocy jest wykorzystanie zwykłego bawełnianego ręcznika. Wystarczy wcześniej schłodzić go w lodówce, a następnie rozłożyć na łóżku około 15 minut przed snem. Materiał nie powinien być mokry ani wilgotny. Liczy się jedynie to, aby był wyraźnie chłodny. Najlepiej położyć ręcznik na poduszce albo w miejscu, gdzie za chwilę znajdzie się tułów. W tym czasie odbiera część ciepła zgromadzonego przez pościel i powierzchnię materaca. Przed wejściem do łóżka ręcznik należy zdjąć. Dzięki temu pościel staje się przyjemniejsza w dotyku, a zasypianie bywa znacznie łatwiejsze.

Pościel nagrzewa się przez cały dzień. Sypialnię warto chronić przed słońcem już od rana

Sam trik z ręcznikiem nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeśli pomieszczenie przez wiele godzin przypomina szklarnię. Promienie słoneczne wpadające przez okna stopniowo nagrzewają ściany, meble oraz materac. Wieczorem całe wyposażenie oddaje zgromadzone ciepło, co utrudnia odpoczynek. Dobrym rozwiązaniem jest zasłanianie rolet lub zasłon od strony najbardziej nasłonecznionej. Dzięki temu wnętrze wolniej się nagrzewa, a temperatura pozostaje bardziej stabilna nawet podczas bardzo gorących dni.

Wietrzenie o odpowiedniej porze ma ogromne znaczenie. W ciągu dnia lepiej zamknąć okna

Wiele osób odruchowo otwiera okna, licząc na ochłodzenie mieszkania. Kiedy na zewnątrz panuje największy upał, efekt jest odwrotny. Gorące powietrze szybko przedostaje się do środka i jeszcze bardziej podnosi temperaturę. Najlepiej przewietrzyć mieszkanie nocą oraz wcześnie rano, kiedy powietrze jest najchłodniejsze. Z kolei w najgorętszych godzinach dnia korzystniej jest zamknąć okna i ograniczyć dopływ ciepła z zewnątrz.

Czytaj także: W nowych mieszkaniach coraz rzadziej widać białe listwy. Nowy trend zdobywa popularność

Nie tylko pogoda podnosi temperaturę w sypialni. Domowe urządzenia również oddają ciepło

Na temperaturę w pomieszczeniu wpływają także sprzęty elektryczne. Telewizory, komputery czy mocne oświetlenie podczas pracy wydzielają dodatkowe ciepło. W upalne wieczory warto ograniczyć ich używanie do minimum, szczególnie tuż przed snem.

Połączenie chłodnego ręcznika z odpowiednim zacienieniem mieszkania, nocnym wietrzeniem i ograniczeniem źródeł ciepła daje znacznie lepszy efekt niż stosowanie tylko jednej metody. Dzięki temu sypialnia pozostaje bardziej komfortowa nawet podczas najgorętszych nocy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: