Krzewy malin wymagają pielęgnacji przez cały sezon. Samo podlewanie nie jest jedyną czynnością, o której warto pamiętać, szczególnie kiedy zależy nam na dużych i słodkich owocach. Ważnym elementem opieki nad malinami jest również nawożenie. Właśnie wtedy można sięgnąć po nawóz przygotowany samodzielnie z rośliny, którą da się spotkać poza ogródkiem.
Jednym ze sposobów nawożenia malin jest gnojówka z żywokostu. Jej przygotowanie warto zaplanować z wyprzedzeniem, ponieważ cały proces trwa od dwóch do trzech tygodni. Potrzebny jest żywokost w okresie kwitnienia. Na jedną porcję preparatu należy zebrać 1 kg rośliny.
Żywokost trafia następnie do odpowiednio dużego wiadra i zostaje zalany 10 litrami wody. Pojemnika nie należy odstawiać w przypadkowym miejscu. Zgodnie z tą metodą powinien znaleźć się w półcieniu, gdzie mieszanka będzie mogła stopniowo przechodzić kolejne etapy przygotowania.
Po zalaniu żywokostu wodą zaczyna się najdłuższy etap. Mieszanka powinna pozostać w wiadrze przez 2 do 3 tygodni. W tym czasie nie należy o niej zapominać. Zawartość trzeba codziennie przemieszać, dlatego najlepiej ustawić pojemnik w miejscu, do którego można łatwo podejść. Wskazówką pozwalającą ocenić, czy preparat jest już gotowy, jest zachowanie płynu. Gnojówkę można wykorzystać, kiedy roztwór przestanie się pienić. Nie trzeba więc opierać się wyłącznie na liczbie dni od przygotowania mieszanki. Warto obserwować jej wygląd i dopiero po zakończeniu tego etapu przejść do rozcieńczania.
Gotowy preparat nie jest jeszcze mieszanką przeznaczoną do zastosowania w opisanej metodzie. Najpierw należy połączyć gnojówkę z wodą w proporcji 1:5. Oznacza to, że na jedną porcję przygotowanej gnojówki przypada pięć porcji wody.
Proporcje łatwo zachować nawet bez specjalnej miarki. Można wykorzystać dowolne naczynie i odmierzyć nim najpierw jedną porcję gnojówki, a następnie pięć porcji wody. Jeśli potrzebna jest większa ilość płynu, wystarczy zachować tę samą zależność. Dopiero tak przygotowany roztwór wykorzystuje się do nawożenia malin.
Czytaj także: Nie każdy robot koszący sprawdzi się na nierównym trawniku. Zwróć uwagę na ten parametr
W przypadku tej metody liczy się odpowiednie przygotowanie. Od zalania rośliny wodą do uzyskania gotowej gnojówki mijają 2 lub 3 tygodnie, więc nie jest to preparat robiony bezpośrednio przed podlewaniem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google