Te larwy w kompostowniku są bardzo pożyteczne. Nie pomyl ich ze szkodnikami

Białe, grube larwy znalezione podczas przerzucania kompostu nie wyglądają zachęcająco. Zanim jednak trafią poza kompostownik, warto sprawdzić, z jakim gatunkiem mamy do czynienia.
Kompost
fot. Freepik @adityadigital58

Przerzucanie kompostu zwykle kojarzy się z liśćmi, skoszoną trawą i resztkami z ogrodu. Czasami spomiędzy rozkładającej się materii wychodzą jednak duże, jasne larwy o charakterystycznie wygiętym ciele. Pierwszym odruchem może być ich usunięcie. Taka reakcja nie zawsze jest dobra, ponieważ kompostownik jest również miejscem życia pożytecznych larw.

Białe larwy w kompostowniku nie zawsze oznaczają kłopoty. Kruszczyca znajduje tam idealne miejsce do rozwoju

Kruszczyca złotawka może składać jaja w miejscach bogatych w rozkładającą się materię organiczną. Kompostownik zapewnia jej larwom dokładnie takie warunki. Ich pokarm stanowią martwe części roślin, więc obecność tych stworzeń wpisuje się w proces powstawania kompostu. Z punktu widzenia ogrodnika najważniejsze jest to, że larwy kruszczycy nie interesują się zdrowymi, rosnącymi roślinami. Zamiast podgryzać ich korzenie, zajmują się materiałem, który już obumiera i ulega rozkładowi. Znalezienie kilku takich osobników nie jest więc powodem do opróżniania kompostownika ani zwalczania wszystkich larw bez rozróżnienia. Warto jednak uważać na pędraki chrabąszcza majowego.

Kruszczyca i chrabąszcz wyglądają podobnie. Kilka cech pozwala jednak dostrzec różnicę

Oba rodzaje larw są jasne, grube i wygięte, dlatego podczas pobieżnych oględzin łatwo o pomyłkę. Larwa kruszczycy ma bardziej masywną budowę i bardzo krótkie odnóża. Właśnie nogi są jedną z cech, którym warto przyjrzeć się szczególnie uważnie. Pędrak chrabąszcza majowego ma kończyny wyraźnie dłuższe. Widoczne jest również niewielkie zwężenie w środkowej części ciała. Larwa kruszczycy nie ma tak zaznaczonego przewężenia i sprawia wrażenie bardziej krępej. Zamiast więc oceniać znalezisko wyłącznie po białym kolorze czy wielkości, lepiej spojrzeć na proporcje całego ciała.

Czytaj także: Tych zabiegów ogórki wyjątkowo nie lubią. Zamiast pomóc, mogą zaszkodzić i osłabią plony

Pędraki chrabąszcza to zupełnie inna historia. Tych larw nie warto zostawiać w ogrodzie

Prawidłowe rozpoznanie jest ważne przede wszystkim ze względu na pędraki chrabąszcza majowego. W przeciwieństwie do kruszczycy mogą żerować na korzeniach roślin, dlatego ich obecność nie jest dla ogrodnika dobrą wiadomością. Po znalezieniu warto je wybrać z kompostu. Wielu ogrodników stosuje wywar z wrotyczu jako sposób stosowany przeciw pędrakom. Najważniejsza pozostaje jednak identyfikacja larwy. Automatyczne usuwanie każdego białego osobnika może oznaczać pozbycie się organizmów, które w kompostowniku są pożyteczne. Czasem wystarczy więc chwila dokładnych oględzin, szczególnie nóg i budowy ciała, aby zdecydować, co zrobić ze znaleziskiem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: