Nie rozsypuj pierwszego lepszego obornika w ogrodzie. Rodzaj nawozu ma duże znaczenie

Pod wspólną nazwą obornika kryje się kilka nawozów o różnych cechach. Wybór odpowiedniego rodzaju pozwala dopasować go przede wszystkim do gleby i sposobu nawożenia.
Obornik
fot. Freepik @konstantinov-62

Obornik od dawna znajduje miejsce w ogrodach, jednak traktowanie każdego jego rodzaju identycznie jest błędem. Pochodzenie nawozu wpływa na jego właściwości oraz możliwości wykorzystania. Inaczej podchodzi się do obornika kurzego, który wyróżnia się pokaźną zawartością azotu, a inaczej do bydlęcego polecanego między innymi na podłoże piaszczyste.

Obornik bydlęcy dobrze pasuje do piaszczystego podłoża. Warto dopasować nawóz do ziemi

Gleba piaszczysta potrafi sprawiać ogrodnikom sporo kłopotów. Jest lekka, a jej właściwości wyraźnie różnią się od ciężkiego, zwartego podłoża. Właśnie przy takim gruncie szczególnie polecany jest obornik bydlęcy. To jedna z możliwości, którą warto brać pod uwagę podczas planowania nawożenia ogrodu.

Nie oznacza to jednak, że sam wybór nawozu rozwiązuje wszystkie problemy związane z uprawą. Znaczenie ma również stan gleby oraz wymagania roślin rosnących na danym stanowisku. Obornik powinien więc stanowić element przemyślanego nawożenia, a nie przypadkowy dodatek rozsypywany na całej działce.

Obornik kurzy wyróżnia się zawartością azotu. Często pełni rolę dodatku do nawożenia

Obornik kurzy ma pokaźną zawartość azotu, co mocno odróżnia go od pozostałych rodzajów. Z tego powodu zwykle wykorzystuje się go jako dodatek do innych nawozów. W praktyce nie powinno się więc zakładać, że skoro nawóz jest naturalnego pochodzenia, można używać go bez zastanowienia.

Właściwości obornika kurzego sprawiają, że warto podchodzić do niego świadomie. Jego charakter jest zupełnie inny niż nawozu bydlęcego, dlatego zamienne stosowanie obu produktów bez uwzględnienia tych różnic nie jest dobrym kierunkiem.

Obornik świński wymaga odpowiedniego przygotowania. Znaczenie ma zawartość soli

Kolejnym rodzajem jest obornik świński, który może odznaczać się wysoką zawartością soli. Ta cecha ma bezpośrednie znaczenie dla sposobu jego wykorzystania. Stosuje się go po odpowiednim przefermentowaniu albo wybiera gotową postać granulowaną.

Granulat jest też rozwiązaniem wygodnym z punktu widzenia przechowywania i odmierzania nawozu. Najważniejsze pozostaje jednak odpowiednie przygotowanie obornika świńskiego przed zastosowaniem. Nie powinien być traktowany dokładnie tak samo jak pozostałe nawozy z tej grupy.

Czytaj także: Weź szczoteczkę do zębów i podejdź do pomidorów. Prosty patent na więcej plonów

Obornik koński można wykorzystać na różnych glebach. Sprawdza się na ciężkim i lekkim podłożu

Wśród popularnych rodzajów warto wymienić również obornik koński. Można stosować go zarówno na glebach ciężkich, jak i lekkich, co odróżnia go od obornika bydlęcego szczególnie polecanego na podłoża piaszczyste.

Przed wyborem konkretnego produktu dobrze więc najpierw przyjrzeć się ziemi w ogrodzie. Obornik nie jest jedną, zawsze identyczną kategorią nawozu. Bydlęcy, kurzy, świński i koński mają odmienne cechy, a właśnie ich znajomość ułatwia wybór wariantu odpowiadającego warunkom panującym na działce. Takie podejście pozwala uniknąć przypadkowego nawożenia i lepiej wykorzystać właściwości wybranego produktu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: