Polszczyzna pośród palm. Tutaj polski też jest językiem urzędowym. Dzielą nas tysiące kilometrów

To jeden z nielicznych przypadków na świecie, gdy język imigrantów zyskał oficjalny status w administracji publicznej. Decyzja ma konkretne skutki dla lokalnej społeczności i sprawiła, że właśnie ta niewielka brazylijska gmina stała się symbolem polskiej diaspory w Ameryce Południowej.
Gmina Áurea, Brazylia - Polonia (zdj. ilustracyjne)
Fot. screen z facebook.com/PolonijnaAgencjaInformacyjna

W odległym zakątku Ameryki Południowej, pośród wzgórz, palm i plantacji, rozbrzmiewa polszczyzna. Niewielka brazylijska gmina Áurea, licząca niespełna 3,5 tys. mieszkańców, od ponad stu lat pielęgnuje polskie tradycje. Co roku odbywa się tu Festiwal Czerniny, ulicami maszerują biało-czerwone parady, a nazwiska mieszkańców brzmią jak wyjęte z polskiej książki telefonicznej. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że w 2022 roku Áurea za drugi język urzędowy, obok portugalskiego, oficjalnie uznała język polski.

Zobacz wideo Członek nieuchwytnego plemienia nagrany w Brazylii

Polacy w Áurei. W tym brazylijskim miasteczku polski język uznano za urzędowy

Áurea jest dziś prawdziwym fenomenem na mapie świata. Choć leży w Brazylii, gdzie jedynym językiem państwowym jest portugalski, lokalne władze zdecydowały się nadać polszczyźnie status języka urzędowego na poziomie gminy. Oznacza to, że polski może być używany w dokumentach, podczas oficjalnych uroczystości, a także w komunikacji z urzędem.

Decyzja zapadła w 2022 roku z inicjatywy miejscowych działaczy polonijnych, na czele z Fabriciem Wichrowskim (znanym w Brazylii jako Vicroski), przy wsparciu organizacji BrasPol oraz stowarzyszenia "Wspólnota Polska". Przedstawiciele Polonii podkreślali, że to dowód uznania dla wkładu rodaków w rozwój społeczny i kulturalny regionu.

Gmina Áurea i polskie korzenie. Jak Polacy trafili do brazylijskiej gminy?

Historia Áurei sięga początku XX wieku, gdy do południowej Brazylii zaczęli masowo przybywać emigranci z ziem polskich. Był to czas zaborów, biedy i braku perspektyw. Polacy szukali w Ameryce Południowej ziemi oraz szansy na nowe życie.

Jednym z pierwszych osadników, uznawanym za założyciela miejscowości, był Polak, który przybył w okolice dzisiejszej Áurei około 1906 roku z Dolnego Śląska, z rejonu Złotoryi. W kolejnych latach dołączali następni. Osada stopniowo rosła, a w 1944 roku przyjęła szlachetną nazwę Áurea, co oznacza po łacinie "złota". To określenie miało symbolizować obietnicę dobrobytu i całkiem nowych możliwości.

Dziś aż około 90 procent mieszkańców gminy deklaruje polskie pochodzenie. Co niezwykłe, więź z ojczyzną przodków przetrwała nawet trudny okres w XX wieku, gdy brazylijskie władze prowadziły politykę silnej asymilacji i ograniczały używanie języków imigrantów. W wielu regionach polszczyzna zanikła, ale w Áurei przetrwała w domach, kościołach i lokalnych tradycjach.

Zobacz też: Tu od 70 lat lalki wiszą na drzewach i patrzą na turystów. Ich historia jest przerażająca

Áurea i jej język urzędowy. Festiwal czerniny, biało-czerwone parady oraz Dom Imigranta

Codzienność w Áurei to mikrokosmos polskości w tropikach. Starsi mieszkańcy do dziś mówią po polsku, często archaiczną gwarą z XIX w., z ciekawymi naleciałościami (np. mówią "avion" zamiast "samolot"), a polskie zdania przeplatają brazylijskim akcentem. W miasteczku działają dwujęzyczne instytucje, a na budynkach można zobaczyć napisy w dwóch językach. W Domu Imigranta zgromadzono pamiątki po pierwszych osadnikach: stare dokumenty, zdjęcia, stroje ludowe i narzędzia rolnicze przywiezione z Europy.

Największym wydarzeniem w kalendarzu jest coroczny Festiwal Czerniny (tzw. Festa Nacional de Czernina), czyli święto tradycyjnej polskiej potrawy z kaczki, które przyciąga turystów z całej Brazylii. Oprócz tego odbywa się Parada Niepodległości z okazji 11 listopada, działają zespoły folklorystyczne (m.in. "Karolinka"), a lokalna parafia nosi wezwanie Matki Boskiej Częstochowskiej.

Áurea jest najbardziej spektakularnym przykładem, lecz to nie wszystko. Polonia w Brazylii według różnych szacunków liczy od półtora do nawet trzech milionów osób. Skupiska potomków polskich imigrantów znajdują się m.in. w stanach Paraná, Rio Grande do Sul i Santa Catarina. Uznanie polskiego za język urzędowy w Áurei stało się inspiracją dla innych gmin, które również rozważają podobne rozwiązania.

Źródła: wspolnotapolska.org.pl, polskieradio.pl, national-geographic.pl, notesfrompoland.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: