W okresie jesienno-zimowym sporo z nas mierzy się z problemem spierzchniętych i popękanych ust. Wrażliwa skóra jest szczególnie narażona na działanie niskich temperatur i suchego powietrza. Na szczęście, by temu zaradzić, nie musimy wydawać fortuny. Wystarczy hitowa maść, używana niegdyś przez nasze mamy i babcie.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Sezon jesienno-zimowy sprzyja nie tylko przeziębieniom i sezonowej chandrze. Ma również ogromny wpływ na kondycję naszych włosów i skóry. Fryzura narażona na zmianę temperatur i wilgotności będzie się elektryzować i przetłuszczać, a kosmyki łamać. Dłonie i usta z kolei popękają, więc trzeba będzie ratować je specjalnymi kosmetykami. Powodów pierzchnięcia warg jest jednak znacznie więcej. Nie tylko chłód i suche powietrze sprawiają, że borykamy się z tym problemem. Mocny wiatr na zewnątrz potęguje pękanie, a niedobór witamin również robi swoje. Zimą słońce zazwyczaj chowa się za chmurami, a dzień trwa naprawdę krótko. Nasz organizm zmaga się z niedoborami, które mają duży wpływ na kondycję skóry. Warto zatem dbać zarówno o odpowiednią wilgotność powietrza w mieszkaniu, jak i prawidłową suplementację. Nie unikajmy również spacerów i słońca, kiedy już się pojawi. Starajmy się jednak okryć wrażliwe miejsca przed zimnem. Na spierzchnięte usta zazwyczaj pomagają kremy z kwasem hialuronowym lub aloes. Jeśli jednak nie mamy ich pod ręką lub nie przynoszą efektów, warto sięgnąć po tani i sprawdzony sposób, którym jest maść oliwkowa. To produkt, który znajdziemy w każdej drogerii i aptece, a równocześnie nie zapłacimy za niego więcej niż kilka złotych.
Oliwkowa maść to kosmetyk o mocno nawilżających właściwościach. Jego regularne stosowanie potrafi zdziałać cuda. Nic dziwnego, że jest chętnie używana od lat przez kobiety w różnym wieku. Bardzo prawdopodobne, że znały ją również nasze mamy i babcie. Swoje działanie zawdzięcza zawartości witaminy B6, C i E oraz masła shea, oleju z oliwek i lanoliny. Składniki te pozwalają odbudować warstwę ochronną skóry oraz ograniczyć utratę wody, dzięki czemu usta nie będą już tak często i mocno pękać. Co więcej, polecana jest również osobom z problemami skóry atopowej. Przed użyciem najlepiej skontaktować się z dermatologiem lub alergologiem, by upewnić się, że nie mamy uczulenia na żaden ze składników. Jeśli okaże się, że możemy z powodzeniem stosować maść oliwkową, zyskamy pewność, że problem zniknie raz na zawsze. Krem stosujemy najlepiej rano i wieczorem, zarówno na usta, jak i dłonie, łokcie czy nawet stopy. Warto zawsze mieć go przy sobie, zwłaszcza podczas mroźnych dni.