Taksówki w Zakopanem na celowniku. Kierowca zdradza, jak naciągają turystów. "Niektórzy mają straszliwe"

Taksówki w Zakopanem już jakiś czas temu zostały okrzyknięte bardzo złą sławą. Wszystko za sprawą wysokich stawek, które - szczególnie w sezonie - przerażają turystów. Jak kształtują się ceny i co na ten temat sądzą sami kierowcy taryf? Jeden z pracowników zdecydował się na szczere wyznanie.

Zakopane to jedna ze stolic wakacyjnych podróży Polaków. Zarówno latem, jak i zimą można spotkać tam wielu przyjezdnych, którzy odpoczywają od codziennych obowiązków, korzystając z lokalnych atrakcji. Jak wiadomo, nie każda z nich znajduje się w niewielkiej odległości od hotelu czy apartamentu. Właśnie dlatego turyści często korzystają z usług taksówek. Ile te jednak kosztują? Niektóre przejazdy mogą nie spodobać się naszym portfelom.

Zobacz wideo Szokująca cena parkingu w Zakopanem. "Grube przegięcie"

Zakopane: Ceny taksówek w mieście mogą zaskoczyć turystów

W ostatnim czasie jedna z dziennikarek portalu turysci.pl postanowiła wybrać się do Zakopanego. Na miejscu musiała skorzystać z taksówki, ponieważ transport publiczny o późnych godzinach wieczornych nie funkcjonował. Do wynajętego pokoju miała 10,5 kilometra, więc koszt przejazdu z pewnością do najtańszych nie należał.

W nocy za przejechany kilometr, taksometr u tego taksówkarza nalicza 10 zł. W dzień 8 zł. Nie ma znaczenia, czy kierowca jedzie wolniej, czy szybciej

- czytamy na stronie turysci.pl. Finalnie więc cena wyniosła najprawdopodobniej około 84 zł. Co ciekawe, redaktorka opisała całą podróż, podczas której miała okazję porozmawiać z kierowcą i tym samym dowiedziała się wielu interesujących faktów. 

Taksówkarz z Zakopanego o cenach za przejazdy. Kierowca wypowiedział się o kolegach z branży

Niestety czasami dochodzi do sytuacji, gdzie koszt za przejazd taksówką jest bardzo wygórowany, czego są świadomi niektórzy turyści oraz kierowcy taryf. Mężczyzna, z którym miała okazję jechać dziennikarka, stwierdził, że są tacy, co przesadzają z cenami i w ten sposób odstraszają odwiedzających. 

Ja to przyznaję, że niektórzy mają straszliwe ceny. Straszliwe! Ale też nie wszyscy

- mówi. Czasami można natrafić na osobę uczciwą, której zadaniem jest jedynie przewiezienie pasażera z punktu A do punktu B za konkretną, niewygórowaną kwotę. Zdarzają się również sytuacje, kiedy kierowca dolicza sobie różnego rodzaju opłaty i za przejazd wart 200 zł płaci się prawie 400. Taki przypadek miał miejsce między innymi w styczniu tego roku. Pewien mężczyzna podczas ferii chciał dostać się z centrum Zakopanego do Palenicy. Za transport zapłacił 361 zł.

Taksówkarz stwierdził, że musi przecież jeszcze wrócić i dodał coś o kosztach mechanika. To jakieś żarty. Pytałem później w Zakopanem innych taksówkarzy, ile kosztuje taki kurs. Usłyszałem, że ceny zaczynają się od 160 złotych, a maksimum to 200 zł

- powiedział urlopowicz, turystyka.wp.pl. Warto więc przed rozpoczęciem przejazdu upewnić się co do kosztów, by później nie zaskoczyć negatywnie konta bankowego.

Czy korzystasz z przejazdów taksówkami?
Więcej o:
Copyright © Agora SA