Gdzie w 2025 roku najczęściej planowaliśmy wyjazdy? Google opublikował zestawienie "Rok w podróżach", analizując kierunki, których popularność w wyszukiwarce wzrosła najszybciej względem poprzedniego roku. Wyniki pokazują wyraźną zmianę podróżniczych preferencji; obok egzotycznych wysp i futurystycznych metropolii pojawiają się miasta średniej wielkości. Co stoi za tymi wyborami turystów?
Na pierwszym miejscu rankingu znalazło się hiszpańskie Bilbao. Miasto od lat konsekwentnie buduje markę opartą na nowoczesnej architekturze, sztuce i sporcie. W 2025 roku dodatkowo zyskało na znaczeniu dzięki finałowi Ligi Europy UEFA oraz nowym połączeniom lotniczym, co pozwoliło mu wyjść z cienia Barcelony i Madrytu. Drugą pozycję zajął Barbados, który w ostatnich miesiącach stał się symbolem luksusowych, lecz łatwo dostępnych wakacji na Karaibach. Rozbudowa bazy hotelowej i większa liczba lotów sprawiły, że wyspa przestała być jedynie niszowym kierunkiem dla wybranych. Podium zamyka Dubaj, czyli jedyna destynacja z Bliskiego Wschodu uwzględniona w zestawieniu. Miasto konsekwentnie przyciąga turystów rozmachem inwestycyjnym, nowymi hotelami i widowiskowymi atrakcjami. Stabilny wzrost ruchu lotniczego potwierdza, że futurystyczna wizja Dubaju wciąż działa na wyobraźnię podróżników z całego świata.
Choć podium jest bardzo zróżnicowane, cały ranking pokazuje wyraźną siłę Europy. W pierwszej dziesiątce znalazło się aż sześć miast ze Starego Kontynentu, z czego kilka z nich należy do Hiszpanii. Tuż za czołówką uplasowały się Santander i Ibiza, które są wybierane przez turystów ze względu na łagodniejszy klimat i bogatą ofertę kulturalną.
Wysoko na liście znalazła się także Malaga, która przyciąga całorocznym słońcem, ciekawymi muzeami i długimi plażami, a także Bazylea - beneficjentka dużych wydarzeń artystycznych i sportowych. Na uwagę zasługuje również Reykjavik idealnie wpisujący się w trend tzw. "coolcation", czyli wyjazdów do chłodniejszych regionów oferujących kontakt z naturą i ucieczkę od letnich upałów. Pierwszą dziesiątkę zamyka Düsseldorf doceniany za kompaktowy charakter miasta oraz połączenie nowoczesnych rozwiązań z tradycyjnym układem miasta i zabytkową starówką.
Jednym z największych zaskoczeń rankingu jest szóste miejsce Krakowa - jedynego polskiego miasta w globalnym top 10. Dane przywoływane w międzynarodowych serwisach podróżniczych pokazują, że zainteresowanie stolicą Małopolski osiągnęło rekordowy poziom. Kluczową rolę odgrywają tu konkurencyjne ceny noclegów i lotów w porównaniu z zachodnioeuropejskimi metropoliami, a także wyjątkowo bogata oferta kulturalna. Historyczne Stare Miasto, Wawel, liczne festiwale, jarmark bożonarodzeniowy i rozwijająca się scena wydarzeń plenerowych sprawiają, że Kraków jest postrzegany jako miasto "autentycznych doświadczeń". Dla wielu turystów stał się atrakcyjną alternatywą dla droższych i bardziej zatłoczonych kierunków. Wzrost popularności to także efekt coraz skuteczniejszej promocji w internecie i obecności w wielu innych międzynarodowych rankingach.
Źródła: cntraveller.com, itsme.co.id, national-geographic.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.