Paraliż europejskich lotnisk. Opóźnienia i skasowane loty. "Należy spodziewać się dalszych odwołań"

Zima 2026 r. sparaliżowała europejskie lotniska. W pierwszy weekend stycznia część portów ograniczała lub wstrzymywała operacje, a tysiące pasażerów utknęło w terminalach. Linie lotnicze ostrzegają przed kolejnymi zakłóceniami i apelują o kontrolowanie bieżących komunikatów.
Zima paraliżuje europejskie lotniska. Opóźnienia i odwołania lotów. 'Należy spodziewać się dalszych odwołań' (zdj. ilustracyjne)
Fot. iStock / qizai00

W Bergamo ruch sparaliżowała awaria systemu wspomagania lądowania, w Amsterdamie śnieg i porywisty wiatr pokrzyżowały plany setek tysięcy pasażerów, a w Grecji nagła awaria łączności radiowej wywołała czasowy blackout w przestrzeni powietrznej. Linie lotnicze ostrzegają, że zakłócenia mogą się powtarzać.

Zobacz wideo Dawid Kwiatkowski daje popis na lotnisku Chopina

Lotnisko w Bergamo wstrzymało lądowania. Powodem usterka techniczna i mgła 

Na lotnisku Orio al Serio w Bergamo - jednym z najważniejszych węzłów tanich linii we Włoszech - doszło do awarii systemu wspomagania lądowania. Jak podawały media, sytuację pogorszyła gęsta mgła, przez co przez wiele godzin żaden samolot nie mógł bezpiecznie zejść na ziemię. W terminalach szybko pojawiły się tłumy oczekujących, a odwołania i opóźnienia ciągnęły się przez kolejne doby. Choć usterkę usunięto jeszcze tego samego dnia, wskutek awarii odwołano i opóźniono dziesiątki lotów. Operator lotniska przyznawał, że konsekwencje będą odczuwalne dłużej i radził pasażerom, aby regularnie sprawdzali komunikaty.

Śnieg i wiatr w Amsterdamie. Setki odwołanych połączeń i ostrzeżenia linii KLM

Jeszcze większy chaos panował na Schipholu w Amsterdamie. Atak ostrej zimy - intensywne opady śniegu, marznący deszcz i silny wiatr - zmusił lotnisko do drastycznego ograniczenia liczby startów i lądowań. Holenderski KLM informował o masowych anulacjach; w ciągu jednego weekendu odwołano setki rejsów, a kolejne dni przyniosły następne cięcia w rozkładzie. Część połączeń długodystansowych przekierowano do innych miast, m.in. do Brukseli. Przewoźnik rekomendował pasażerom zmianę rezerwacji przez aplikację lub stronę internetową, a także przygotowanie się na ewentualne noclegi poza domem.

Radzimy naszym pasażerom, aby sprawdzali najnowsze informacje o swoich lotach, ponieważ w przypadku utrzymywania się obecnych warunków należy spodziewać się dalszych odwołań

- informowały linie KLM w oficjalnym komunikacie. Z danych portalu Travel & Tour World wynika, że w pierwszym dniu ataku zimy odwołano aż 395 lotów i odnotowano 670 opóźnionych startów, a KLM skasował ponad 200 rejsów (ok. 30 proc. rozkładu).

Radiowy blackout w Grecji. Lawina odwołanych lotów w Norwich

Niedzielny poranek 4 stycznia przyniósł niepokojące wydarzenia w Grecji. Krótko przed godziną 9 czasu lokalnego doszło do masowej interferencji częstotliwości radiowych wykorzystywanych do komunikacji pilotów z kontrolą ruchu. Starty i lądowania zostały wstrzymane, a tysiące podróżnych utknęło na lotniskach Aten i Salonik. Część samolotów przekierowano do sąsiednich krajów. Dopiero uruchomienie zapasowych częstotliwości pozwoliło stopniowo wznowić operacje. Incydent unaocznił, jak wrażliwy na pojedyncze awarie jest system lotniczy.

Zimowy front nie ominął mniejszych lotnisk. W brytyjskim Norwich, obsługującym m.in. połączenia do Amsterdamu, między 3 a 5 stycznia odwołano kilka rejsów z powodu intensywnych opadów śniegu. Choć skala była mniejsza niż w dużych hubach, dla pasażerów oznaczało to konieczność szukania alternatywnych tras i ponoszenia dodatkowych kosztów.

Zobacz też: Polskie uzdrowisko zachwyciło prezydenta USA. Jest jedyne w swoim rodzaju.

Wystarczy kilka godzin, by sparaliżować ruch. Co mogą zrobić pasażerowie?

Eksperci podkreślają, że zima 2026 r. obnażyła strukturalne słabości europejskiego lotnictwa. Napięte rozkłady, ograniczone rezerwy samolotów oraz niedobory personelu kontroli ruchu sprawiają, że kilka godzin złej pogody czy jedna awaria techniczna wywołują efekt domina. Gdy spada przepustowość pasów startowych, przewoźnicy muszą wybierać, które loty skasować, a przez następne dni "przesuwać" załogi i sprzęt na inne trasy, by wrócić do normalnego rytmu.

W razie odwołań i długich opóźnień linie lotnicze są zobowiązane do zapewnienia opieki - posiłków, napojów i, jeśli to konieczne, noclegu - a w określonych sytuacjach także do zwrotu kosztów lub zmiany rezerwacji, zgodnie z unijnym rozporządzeniem EC 261/2004. Warto zachować paragony i potwierdzenia wydatków, które mogą posłużyć do późniejszego dochodzenia rekompensaty oraz regularnie sprawdzać status lotu. Przed podróżą zimą eksperci radzą też przygotować awaryjny "plan B": rozważyć wcześniejszy wylot i zapewnić sobie alternatywne środki transportu na wypadek zerwania połączeń.

Źródła: reuters.com, news.klm.com, travelandtourworld.com, podroze.onet.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: