Jeleniewska czekała na spotkanie z Millie Bobby Brown. Po wszystkim ostro skrytykowała gwiazdę

Marysia Jeleniewska, popularna młoda influencerka, już któryś raz spotyka się z gwiazdami wielkiego formatu. Tym razem miała zaszczyt spotkać aktorkę Millie Bobby Brown, znaną z hitowego serialu Netflixa, "Stranger Things". Niestety zachowanie amerykańskiej celebrytki nie przypadło Polce do gustu.

Maria Jeleniewska kilka dni temu spotkała się z ulubienicą nastolatek, Millie Bobby Brown, aktorką znaną przede wszystkim z roli Jedenastki ze "Stranger Things". Polska influencerka nie kryła jednak rozczarowania tym, że gwiazda Netflixa nie poświęciła jej pełni swojej uwagi. Komentarze internautów również dają wiele do myślenia.

Zobacz wideo Czy się różni granie Jedenastki od grania Enoli Holmes? Rozmowa z Millie Bobby Brown

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Maria Jeleniewska spotkała się z Millie Bobby Brown. Wyszła jednak rozczarowana

Maria Jeleniewska jest jedną z najpopularniejszych influencerek młodego pokolenia, od niedawna działającą w polskich social mediach. Sławę zdobywała, zaczynając od publikowania układów tanecznych na TikToku, a teraz uważana jest za wyrocznię w tematach beauty i fashion. Często spotyka się także z różnymi celebrytkami zza oceanu, pokazując swoim fanom, że stać ją na tego typu ekscesy. 21-latka nie raz bowiem wspominała, że na swoim kanale dorobiła się milionów. Internautów nie zdziwił więc specjalnie fakt, że udało jej się spotkać z popularną aktorką, Millie Bobby Brown. Jeleniewska na długo wyczekiwaną imprezę pojechała do Berlina, wraz z innymi influencerkami z całej Europy, cała w skowronkach. Jej dobry humor nie trwał jednak zbyt długo. Nie spodziewała się tego, że gwiazda Netflixa tak ozięble potraktuje swoje fanki i potraktuje całe wydarzenie jako pracę, a nie przyjemność.

 

Według Jeleniewskiej gwiazda Netflixa traktowała ją z dystansem. Inne zdanie ma o Selenie Gomez 

Marysia Jeleniewska udostępniła na swoim Instagramie zdjęcie z popularną aktorką, ale mimo ogólnej radości, nie kryła pewnego rozczarowania. W odpowiedzi na jeden z komentarzy potwierdziła przypuszczenia internautów, że Millie Bobby Brown potraktowała ją i inne influencerki raczej ozięble.

Bardzo ją lubię, ale też każdy miał wrażenie, że traktowała wszystkich z dystansem, nie była "dla nas", a dla pracy...

- napisała z wyrzutem. Przy okazji przypomniała spotkanie z piosenkarką Seleną Gomez, o której ma zupełnie inne zdanie.

Mam porównanie do tego, jak Selena Gomez traktowała osoby na evencie, jaka była kochana; mieliśmy parę minut, żeby z nią porozmawiać, samemu zrobić zdjęcie, nagrać TikToka — zdecydowanie przepaść pomiędzy artystkami. Szkoda. Ale event poza tym udany.

- podsumowała młoda celebrytka. Niektórzy zarzucili Marysi, że chyba zapomniała, że Millie to nie Selena. Zupełnie różne artystki mogą mieć przecież odmienne podejście do fanów. Sporo internautów potwierdziło jednak jej opinię.

Millie się gdzieś indziej patrzyła.
Widzę, że nawet zero zainteresowania ze strony gwiazdy. Nawet do zdjęcia patrzy gdzieś indziej.

- czytamy wśród wielu podobnych komentarzy. Być może aktorka miała po prostu zły dzień, a influencerka wymagała od niej zbyt wiele.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.