Schronisko z Krakowa ze łzami w oczach patrzy na Polaków. Gest przerósł ich oczekiwania. "Dziękujemy!"

Czy sroga zima może objawić się czymś więcej niż zmarzniętymi dłońmi i parą wydobywającą się z ust? Wygląda na to, że tak. W społeczeństwie obudziło się więcej empatii, niż można by się spodziewać. Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Krakowie dziękuje Polakom: Jesteście niesamowici!

Sroga zima bywa ciężka nie tylko dla ludzi. Zwykle najbardziej cierpią przez nią zwierzęta, te samotne, opuszczone, zapomniane. I choć liczne schroniska starają się zapewnić im jak najbardziej dogodne warunki, niekiedy pomoc zdaje się niezbędna. Z tego też powodu Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie wyszło do Polaków z propozycją tymczasowej adopcji czworonogów. Dziś wiadomo już, że możemy być z siebie dumni.

Zobacz wideo Otworzyła okno życia dla zwierząt. "Ludzie są wygodni"

Kraków: Schronisko prosi o pomoc. Silne mrozy mogą zagrażać życiu ich podopiecznych

W piątek na Facebooku KTOZ Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie pojawiła się krótka wiadomość dla mieszkańców miasta i innych zainteresowanych pomocą Polaków:

Drodzy Państwo nadchodzą potężne mrozy, temperatura ma spaść nawet do minus 20 stopni. W związku z tym, że część naszych zwierząt mieszka w kojcach musimy pilnie zwolnić miejsce dla nich w zamkniętym pawilonie. Prosimy Państwa o pilną pomoc. Jeśli moglibyście zaopiekować się naszymi psami chociaż przez okres mrozów, będziemy bardzo wdzięczni!

W schronisku, o którym mowa, przebywa ponad 300 psów. Pomoc wydała się zatem konieczna. Pracownicy mieli dobierać zwierzaczka indywidualnie pod zainteresowanych adopcją. Dzień później wiedzieliśmy już, że Polacy mają wielkie serca.

Polacy stanęli na wysokości zadania. Psy z krakowskiego schroniska już nie boją się mrozu

- Nie wiemy, czy jakiekolwiek słowa są w stanie odzwierciedlić to, co właśnie czujemy - napisali w sobotę (06.01.2024) na Facebooku przedstawiciele KTOZ Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie. Ich akcja tymczasowej adopcji psów zakończyła się sukcesem. I to większym, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

To był emocjonujący, ale zarazem bardzo wymagający dzień dla naszych pracowników i wolontariuszy. Ilość osób, które odwiedziły nasze schronisko, zdawała się nie mieć końca i to jest absolutnie piękne. Dzień kończymy z 78 adopcjami. Chcemy podziękować Państwu za otwarte serca, ale dziękujemy z tego miejsca wszystkim pracownikom, którzy dwoili się dzisiaj i troili. Wielu z Was przyjechało w wolną sobotę, żeby pomóc. Wykonaliście nieprawdopodobną pracę, wydając taką ilość zwierząt! To miejsce tworzymy wszyscy. Dziękujemy Wam, jesteście niesamowici

- czytamy na Facebooku KTOZ. W niedzielę natomiast dowiedzieliśmy się, że wszystkie psy z boksów zewnętrznych zostały przeniesione do wewnętrznych pomieszczeń. Schronisko zachęciło także do pomocy w innych placówkach dla zwierząt. Jeśli więc ktoś z Państwa byłby zainteresowany adopcją, na pomoc czeka jeszcze wiele czworonogów, dla których tegoroczna zima będzie szczególnie odczuwalna.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.