Tłusty czwartek to dzień, w którym pączki sprzedają się w milionowych ilościach. Choć ich ceny rosną, Polacy nie rezygnują z tradycji i ustawiają się w długich kolejkach do cukierni. W tym roku za dobrej jakości pączka trzeba zapłacić średnio ponad 5 złotych. Deweloperska firma HREIT, specjalizująca się w realizacji projektów mieszkaniowych i komercyjnych wylicza, że całkowite wydatki na ten przysmak przekroczą 190 milionów złotych. To kwota, za którą można by kupić setki mieszkań w największych miastach.
Ceny pączków rosną z roku na rok, choć w tym sezonie podwyżki są łagodniejsze niż w latach poprzednich. Firma HREIT szacuje, że za dobrej jakości wypiek zapłacimy średnio 5,17 złotych – to o 8 procent więcej niż w 2023 roku. W porównaniu do lat wcześniejszych - gdy ceny rosły nawet o 30 procent - jest to jednak zmiana niewielka. Co ciekawe, od 2021 roku pączki zdrożały łącznie o około 63 procent.
Zobacz też: 5,5 tysiąca za jednego pączka. Aby go stworzyć, sprowadzili jadalne diamenty
Rosnące ceny nie odstraszają Polaków. Tłusty czwartek wciąż cieszy się ogromną popularnością. Według szacunków branżowych zjemy dzisiaj około 100 milionów pączków. Dokładny koszt zakupu wypieków zależy od miejsca ich nabycia – w dyskontach można znaleźć słodkości już za złotówkę, ale w piekarniach rzemieślniczych ceny zaczynają się od kilku złotych i sięgają nawet kilkunastu za sztukę. Badania pokazują, że konsumenci coraz częściej stawiają na jakość, wybierając droższe, ręcznie wyrabiane wypieki z naturalnych składników. Tradycja pozostaje jednak niezmienna – niezależnie od ceny, tego dnia pączek musi znaleźć się na stole.
Zakładając, że statystyka nie kłamie, to zostawimy u cukierników bardzo pokaźną sumę pieniędzy. Ile dokładnie? Sprawa wcale nie jest taka oczywista. Zarówno ceny, jak i jakość, sprzedawanych w Polsce pączków prezentują bardzo szerokie spektrum możliwości
– mówi Bartosz Turek, główny analityk HREIT, cytowany przez "Rzeczpospolitą".
Jak wynika z wyliczeń HREIT, w tłusty czwartek Polacy zjedzą pączki o łącznej wartości 190 milionów złotych. "To tyle, ile kosztowałoby 391 mieszkań o powierzchni 50 m² w największych miastach Polski" – pisze Wprost Biznes. Oczywiście, to jedynie ciekawa statystyka, ale pokazuje skalę tego słodkiego szaleństwa. Statystyczny Polak tego dnia sięgnie po 2-3 słodkie wypieki, co oznacza miliony sprzedanych sztuk. Bez względu na cenę – tradycja zwycięża, a dietetyczne wyrzuty sumienia mogą poczekać do piątku.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.