Według aktualnych przepisów zgon pacjenta może stwierdzić lekarz, który zajmował się nim w ostatniej chorobie. Jeśli do śmierci dochodzi w domu, na miejsce wzywa się lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, u którego leczył się zmarły, lub lekarza nocnej opieki zdrowotnej, jeśli dana osoba umiera poza godzinami pracy przychodni. Z kolei w szpitalu lub hospicjum zgon stwierdza pracujący w placówce lekarz. Od niedawna takie uprawnienia mają również ratownicy medyczni będący kierownikami zespołów ratownictwa, jeśli do zgonu dojdzie podczas udzielania pomocy przez zespół pogotowia. A co, jeśli ktoś umrze w innych okoliczności? Już niedługo w takich sytuacjach na miejsce zostanie wezwany koroner.
Nad zmianą przepisów dotyczących stwierdzania zgonu Ministerstwo Zdrowia pracowało już od dłuższego czasu. Pierwsze plany powołania koronera pojawiły się w październiku ubiegłego roku, jednak wówczas nie podjęto żadnych konkretnych kroków. Teraz temat wraca, a projekt skierowano właśnie do konsultacji. Według wstępnych planów koroner będzie powoływany przez wojewodów i ma pełnić funkcję lekarza, który:
Koronerem będzie mógł zostać również lekarz, który jest w trakcie specjalizacji w dziedzinie medycyny sądowej, patomorfologii, anestezjologii i intensywnej terapii lub medycyny ratunkowej, po ukończeniu drugiego roku szkolenia specjalizacyjnego i uzyskaniu zgody kierownika specjalizacji. Osoba pełniąca tę funkcję będzie musiała działać bardzo szybko. Jak podaje Business Insider, po otrzymaniu wezwania ma mieć cztery godziny na dokonanie wszystkich czynności zgodnie z przepisami ustawy, takich jak oględziny zwłok, ustalenie tożsamość osoby zmarłej, przeprowadzenie wywiad oraz sporządzenie dokumentacji, w tym także fotograficznej. Co ciekawe, lekarz-koroner będzie korzystał z takiej ochrony jak funkcjonariusz publiczny.
Zobacz też: To miasto uznano za "najszczuplejsze" w Polsce. Jest liderem w walce z otyłością
W projekcie ustawy opisano również regulacje dotyczące finansowania czynności związanych ze stwierdzaniem zgonu przez lekarzy udzielających świadczeń zdrowotnych na podstawie umów z Narodowym Funduszem Zdrowia, lekarzy specjalistów w dziedzinie medycyny sądowej oraz koronerów. Wynagrodzenie koronera za każdorazowe stwierdzenie zgonu ma bowiem wynosić 0,435 kwoty bazowej dla urzędników służby cywilnej. W 2025 roku kwota ta wynosi 2 759,97 złotych, co oznacza, że za każde wezwanie do zmarłego osoba na tym stanowisku otrzymałaby 1200 złotych (już z uwzględnieniem VAT). Zanim jednak nowe przepisy wejdą w życie, minie jeszcze trochę czasu. Jeśli projekt ustawy zostanie zatwierdzony, wojewodowie będą mieli obowiązek niezwłocznego podjęcia działań poprzedzających zawarcie umowy o wykonywanie czynności koronera. Jak informuje Rynek Zdrowia, do 30 września 2026 roku "będą musieli przekazać jednostce podległej ministrowi zdrowia, właściwej w zakresie systemów informacyjnych, informacje zawarte w wykazie koronerów". Według wstępnych planów nowa ustawa zacznie obowiązywać dopiero z dniem 1 lutego 2027 roku.
Źródła: rynekzdrowia.pl, businessinsider.com.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.