Listopadowa pogoda bywa kapryśna. Trudno powiedzieć kiedy możemy spodziewać się opadów deszczu i nagłego spadku temperatur. Kierowcy muszą zatem zachować czujność i przygotować się na te zmiany. Chodzi nie tylko o wymianę opon, ale także o tankowanie odpowiedniego paliwa, które usprawni rozruch silnika.
Przez ostatnich kilka tygodni wielu kierowców nawet nie zdawało sobie sprawy z tego, że tankują zupełnie inne paliwo niż dotychczas, mimo że sięgali po ten sam pistolet co zwykle. W dystrybutorach znajdowała się bowiem benzyna i olej napędowy w wersji przejściowej. To mieszanki, które mają usprawnić rozruch silnika w chłodne dni. Wkrótce mają zastąpić je jeszcze inne produkt. Popularnie nazywa się go paliwem zimowym.
Zobacz też: Spisali umowę i kupili samochód za gotówkę. Później okazało się, że to pieniądze do zabawy
Paliwo zimowe to mieszanka przystosowana do działania w niskich temperaturach, typowych dla zimowych miesięcy. Wszystko dzięki zwiększonej prężności par. W chłodniejszym sezonie wynosi ona od 60 do 90 kPa. Dzięki lżejszej formie paliwo szybciej jest w stanie doprowadzić do rozruchu silnika. Korzystanie z niego jest szczególnie ważne w przypadku diesla, ponieważ oleje napędowe są dużo bardziej wrażliwe na mróz. Na szczęście już niedługo zimowe mieszanki wejdą do sprzedaży.
Od 1 października dystrybutory były wypełnione paliwem przejściowym. Teraz ma się to jednak zmienić. Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki, najpóźniej do 16 listopada 2025 roku (niedziela) wszystkie stacje są zobligowane do sprzedawania paliwa zimowego. Możliwe, że w niektórych punktach już wprowadzono tę zmianę. Kierowcy nie będą jednak w stanie odczuć różnicy, nawet jeżeli wleją "nową" benzynę czy olej napędowy do resztek starej mieszanki, którą zatankowali wcześniej auto. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby łączyć jedno z drugim. Warto jednak jak najszybciej zużyć przejściowe paliwo i zatankować zimowe, by uniknąć problemów z uruchomieniem auta o poranku.
Kolejna zmiana w dystrybutorach nastąpi 1 marca. Wtedy do obiegu znów zostanie wprowadzone paliwo przejściowe, które zostanie z nami do 15 kwietnia. Kolejnego dnia (16 kwietnia) baki będzie można wypełniać już paliwem letnim.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.