Przyłapali seniorkę na kradzieży. Policjanci zamiast wlepić mandat, zapłacili za zakupy

W jednym z oświęcimskich marketów doszło do kradzieży produktów spożywczych. Sprawczynią okazała się seniorka będąca w trudnej sytuacji finansowej. Historia roztrzęsionej kobiety poruszyła policjantów, którzy zamiast ją ukarać, sami zapłacili za jedzenie.
Policja (zdj. ilustracyjne)
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /

Jak poinformowała Komenta Wojewódzka Policji w Krakowie, w sobotę 15 listopada 2025 roku funkcjonariusze brali udział w dość nietypowej interwencji. Zostali wezwani do jednego z oświęcimskich sklepów z powodu kradzieży jedzenia. Na miejscu okazało się, że za całe zamieszanie odpowiada 65-latka.

Zobacz wideo Włamał się do kościoła i wypił wino mszalne. Grozi mu do 10 lat więzienia

65-latka ukradła jedzenie ze sklepu. Zmusiły ją do tego problemy finansowe

Mieszkanka Oświęcimia chciała wynieść ze sklepu artykuły spożywcze, których wartość została oszacowana na kwotę około 80 złotych. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznała, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, przez co zabrakło jej pieniędzy na jedzenie.

Zapłakana i roztrzęsiona kobieta przekazała, że ma bardzo trudną sytuację finansową. Utrzymuje się z niewielkiej emerytury, która ledwo wystarcza na opłacenie mieszkania, skromne jedzenie i zakup leków. Jak oświadczyła, w tym miesiącu brakowało jej pieniędzy na zakup podstawowych produktów do jedzenia, a czeka ją jeszcze pobyt w szpitalu w związku z poważną chorobą

- czytamy w komunikacie policyjnym. Zgodnie z polskim prawem kradzież może być klasyfikowana jako wykroczenie lub przestępstwo, w zależności od wartości skradzionego mienia. Obecny próg wynosi 800 zł, co oznacza, że kradzież przedmiotów poniżej tej wartości uznawane jest za wykroczenie.

Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny

- wskazano w art. 119 Kodeksu wykroczeń. Dzielnicowi zdecydowali jednak, że seniorka nie zostanie ukarana ani karą finansową, ani karą pozbawienia wolności.

Policjanci zapłacili za skradziony towar. Zrobili to, by jej pomóc

Policjanci ustalili, że 65-latka nigdy wcześniej nie dopuściła się kradzieży, dlatego otrzymała tylko pouczenie. Na tym jednak nie koniec. Zabrali produkty, które znajdowały się w koszyku kobiety, zapłacili za nie i ostatecznie oddali je z powrotem w jej ręce.

Kobieta podziękowała policjantom za zrozumienie i udzieloną pomoc

- dodano w komunikacie. Funkcjonariusze poradzili też seniorce, by zgłosiła się po pomoc do pracowników Centrum Usług Społecznych w Oświęcimiu (MOPS).

Zobacz też: Urząd gminy ogłosił konkurs. Wygrał plagiat z ChatGPT. Sprawę przejęła prokuratura

Źródło: policja.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: