Jak informowaliśmy 22 maja, za pierwsze truskawki w Poznaniu klienci musieli płacić od 16 do nawet 28 złotych za kilogram. Ceny pozostawiały zatem wiele do życzenia. Obecnie w sprzedaży pojawiają się jednak głównie owoce spod osłon, lecz lada moment rozpocznie się także zbiór truskawek gruntowych. Wówczas dojdzie do tak zwanego szczytu sezonu, a lokalne owoce staną się znacznie powszechniejsze. Jak wpłynie to na cenę? Już jakiś czas temu eksperci zapowiadali spadki. Cudów jednak nie będzie.
Ten sezon był wyjątkowo trudny dla plantatorów, co ma bezpośrednie przełożenie na cenę. Największy problem stanowiły majowe przymrozki, które skutkowały licznymi szkodami. Choć wiele plantacji zmarzło, sporą część zbiorów udało się uratować między innymi dzięki dodatkowym zabezpieczeniom takim jak agrowłóknina. Ponadto obecne prognozy pogody są już nieco bardziej optymistyczne i pozwalają sądzić, że niebawem na lokalnych straganach i w sklepach pojawi się potężna ilość polskich truskawek.
Dużo truskawek czeka na zebranie. Powoli kończą się zbiory z upraw tunelowych, teraz zaczyna się truskawka gruntowa. Mamy końcówkę maja, przed nami czerwiec, czyli miesiąc, gdy truskawek jest najwięcej i są najsmaczniejsze
- stwierdził w rozmowie z RMF FM plantator Albert Zwierzyński. Przymrozki, dodatkowa praca plantatorów i wyższe koszty utrzymania sprawiły, że ceny pierwszych truskawek w tym roku potrafiły być naprawdę wysokie. Eksperci jednak od początku twierdzili, że Polacy nie powinni martwić się drożyzną i zapowiadali spadki.
Jak na tę porę roku wszystko mieści się jeszcze w normie
- wyjaśniał w rozmowie z WP Finanse Maciej Kmera, ekspert rynku Bronisze.
Doniesienia dotyczące obniżek potwierdza również plantator rozmawiający z portalem RMF FM. W jego opinii za tydzień lub dwa tygodnie truskawek powinno być już znacznie więcej i właśnie wtedy ceny zaczną gwałtownie się zmieniać.
Sprawdź również: Miasto wprowadza nową zasadę dotyczącą wywozu odpadów. Opłaty będą naliczane inaczej
Ceny mogą wtedy spadać, bo truskawki będą coraz powszechniejsze. Liczymy, że coraz lepsza będzie pogoda, po ostatnich perturbacjach
- zapowiada Albert Zwierzyński. Ostateczne ceny zależeć będą zaś od przebiegu całego tegorocznego sezonu. Zdaniem prezesa Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw - Witolda Boguty - mimo że kwoty z pewnością pójdą w dół, prawdopodobnie utrzymają się na poziomie kilkunastu złotych. Ekspert twierdzi, że w 2025 roku cena truskawek nie będzie niższa niż 15 złotych za kilogram.
Dziękuje my, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.