Kierowca zapłacił aż 3000 zł. Powodem był śnieg na dachu. Policja: To obowiązek

Mandat za nieodśnieżony samochód może wynieść nawet kilka tysięcy złotych, ale wiele osób nadal zaniedbuje ten obowiązek. W tym gronie znalazł się ostatnio 43-letni kierowca ciężarówki, który doprowadził do niebezpiecznej sytuacji na autostradzie A4. Świadkami zdarzenia byli policjanci.
Czy można dostać mandat za nieodśnieżony samochód? Kierowca słono zapłacił za błąd (zdj. ilustracyjne)
Fot. Policja Śląska / Facebook

Warunki na drogach w zimowych miesiącach stają się trudniejsze, więc kierowcy powinni w tym czasie zachować szczególną ostrożność. Niestety wielu z nich wciąż zaniedbuje elementy, które wbrew pozorom mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo. Oderwana z pojazdu warstwa śniegu lub lodu może zagrażać zdrowiu i życiu innych uczestników ruchu oraz powodować szkody materialne. W związku z tym policja śląska apeluje do kierowców, by nie zapominali o podstawowych zasadach.

Zobacz wideo Śląska autostrada. Z dachu osobówki spadał śnieg. Kierowca był zaskoczony mandatem

Czy można dostać mandat za nieodśnieżony samochód? Kierowca słono za to zapłacił

Jak donosi policja śląska, funkcjonariusze z gliwickiej drogówki w trakcie patrolu na autostradzie A4 zauważyli, że z dachu naczepy oderwała się tafla lodu i spadła na jezdnię tuż przed ich samochodem. Okazało się, że pojazd prowadził 43-letni obywatel Ukrainy. Za nieusunięcie zalegającego śniegu z dachu naczepy mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 zł.

Przypominamy, że to kierujący odpowiada za prawidłowe przygotowanie pojazdu i naczepy do jazdy. Usunięcie śniegu, lodu oraz wszelkich zanieczyszczeń z elementów pojazdu nie jest tylko kwestią estetyki - to obowiązek wynikający z przepisów i element podstawowego bezpieczeństwa

- czytamy w komunikacie policji. Jednocześnie zwrócono się do właścicieli oraz osób zarządzających firmami transportowymi, aby zapewniali swoim pracownikom rozwiązania niezbędne do realizacji wspomnianego obowiązku. Mogą to być np. platformy, stanowiska serwisowe i konstrukcje do oczyszczania naczep. Przy okazji śląscy policjanci przypomnieli też o najważniejszych zasadach, którymi powinni kierować się kierowcy w okresie zimowym.

Zobacz też: Droższe autostrady i dłuższa lista płatnych dróg. Rząd wdroży największą od lat korektę stawek

Jak jeździć bezpiecznie zimą? Policja Śląska przypomina najważniejsze zasady

Policja Śląska podkreśliła w swoim komunikacie, że zimą kierowcy powinni:

  • w warunkach ograniczonej przejrzystości powietrza włączyć światła mijania;
  • kontrolować stan i działanie oświetlenia;
  • dostosować prędkość oraz styl jazdy do warunków pogodowych (obejmuje to m.in. wolniejszą jazdę i zachowywanie większych odstępów);
  • zadbać o wymianę opon na zimowe, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej siedmiu stopni Celsjusza.

Na koniec warto przypomnieć, że kary finansowe po opadach śniegu grożą nam nie tylko za nieodśnieżony dach pojazdu. W przypadku zasłoniętej śniegiem tablicy rejestracyjnej mandat wynosi do 500 zł, a do tego dochodzi osiem punktów karnych. Za nieodśnieżone światła można natomiast zapłacić do 300 zł. 3000 zł i 12 punktów karnych to górny limit. Więcej na ten temat pisaliśmy w poprzednim artykule o "zimowych" mandatach dla kierowców.

Źródło: slaska.policja.gov.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: