Tych rzeczy nie podgrzewaj w mikrofalówce. Niektóre stracą smak, a inne nawet wywołają pożar

Czego nie można wkładać do mikrofalówki? Choć to bardzo wygodne urządzenie, które w krótkim czasie podgrzeje nam obiad, to niestety nie wszystkie dania można traktować w ten sposób. Nie chodzi tylko o zepsucie smaku, ale przede wszystkim o nasze bezpieczeństwo.
mikrofalówka (Zdj. ilustracyjne)
AndreyPopov/istock

Mikrofalówka to jeden z tych sprzętów, który bardzo ułatwia nam życie i codzienne obowiązków. Dzięki niej można o wiele szybciej podgrzać jedzenie i sporo zaoszczędzić na czasie. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie produkty do niej włożymy. Niektóre po wyjęciu z kuchenki stracą swoje wartości odżywcze i walory smakowe, a inne mogą wręcz spowodować pożar. Sprawdź, na co trzeba uważać korzystając z mikrofalówki.

Zobacz wideo Ranking kiełbasek żużlowych, czyli gdzie na żużlu warto zjeść

Czego nie wolno wkładać do mikrofalówki? Lepiej nie podgrzewaj tych produktów

Do wielu dań potrzebne są pyszne sosy, które zagęszczą potrawę i dodadzą jej smaku. Lepiej jednak podgrzewać je w rondelku na klasycznej kuchence. Kiepskim pomysłem będzie wkładanie ich do mikrofalówki. Zawarta w sosach woda szybko zacznie parować, a na powierzchni powstaną bąbelki. Podgrzewanie może jednak nie być równomierne i całe ciepło zbierze się ku górze. Jedząc tak podgrzany sos, możemy się szybko oparzyć. Podobny problem jest z niektórymi owocami i warzywami. Nie powinniśmy wkładać do mikrofali dań zawierających na przykład papryczkę chili. Jak wiadomo, jest to pikantny produkt, a za ostry smak odpowiada zawarta w papryczce kapsaicyna. O ile doskonale podkreśla smak wielu dań, tak przy kontakcie ze skórą, błonami śluzowymi i oczami wywołuje pieczenie i ból. W trakcie podgrzewania w kuchence mikrofalowej z papryczek ucieknie woda, a wraz z nią wspomniana kapsaicyna. Po otwarciu drzwiczek może nas uderzyć drażniąca para.

Co jest niebezpieczne w mikrofali? Uważaj na te przedmioty

Ze względu na bezpieczeństwo lepiej nie podgrzewać w mikrofali mrożonych, liściastych produktów, takich jak sałata, szpinak czy jarmuż. Jak wiadomo, te potrawy najlepiej smakują na zimno i w surowej postaci. Po podwyższeniu temperatury tracą swoją jędrność oraz wartości odżywcze, ponieważ paruje z nich woda. Problemem jednak nie jest utrata walorów smakowych. Przy szybkim parowaniu liście mogą się zapalić, co doprowadzi nie tylko do awarii kuchenki, ale także do pożaru. Do zwarcia mogą także doprowadzić metalowe przedmioty. Pamiętaj zatem, by nie wkładać do mikrofalówki jedzenia w metalowych naczyniach lub takich, które są zdobione złotem. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: