Aktualnie wysokie temperatury są odczuwalne w wielu częściach kraju, gdzie termometry wskazują nawet 35 stopni Celsjusza. Upał bywa przyjemny, ale w mieszkaniach bez klimatyzacji staje się wprost nieznośny. Doskonale wiedzą o tym szczególnie mieszkańcy bloków z wielkiej płyty, którzy często mają problem z ochłodzeniem mieszkania. Wiatrak daje chwilowe ukojenie, ale w zaduszonych wnętrzach tylko rozgania gorące powietrze. Lepiej sprawdzi się folia NRC.
Folia NRC to nic innego jak folia termiczna, znana szerzej jako koc ratunkowy. Jest stworzona z cienkiego, metalizowanego tworzywa sztucznego i służy głównie do ogrzania lub ochłodzenia organizmu. Jej nazwa pochodzi od amerykańskiego National Research Center, w którym w latach 70. XX wieku opracowano pomysł stworzenia metalizowanej folii polipropylenowej. Materiał ten zazwyczaj występuje w formie dwukolorowej: srebrnej i złotej. Od czego zależą te barwy?
Dzięki tej zależności folia doskonale zabezpiecza ciało przed szokiem termicznym lub hipotermią. Choć wykorzystuje się ją głównie w ratownictwie, turystyce i wspinaczce, to warto wiedzieć, że świetnie sprawdza się również przy chłodzeniu mieszkania. W jaki sposób należy jej użyć?
Zobacz też: Zachwyca kolorem i odstrasza zapachem. Lepiej go nie dotykaj. Smród utrzymuje się nawet kilka godzin
W upalne dni folia NRC będzie doskonałą i o wiele tańszą alternatywą dla klimatyzacji. Wystarczy, że zabezpieczymy nią szyby - to właśnie one najszybciej nagrzewają się na słońcu, tym samym podnosząc temperaturę w całym mieszkaniu. Metalizowany, kolorowy materiał odbije większość promieniowania cieplnego, dzięki czemu ustabilizuje komfort termiczny w pomieszczeniach. Kolejną zaletą tego rozwiązania jest fakt, że koc termiczny kupimy w każdej aptece za około 8 złotych, więc jest znacznie tańszy od klimatyzatora czy wiatraka. Aby folia skutecznie zadziałała, należy ją dobrze zamontować. Jak to zrobić?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.