Zbyt wysoka temperatura w mieszkaniu, nieodpowiednia wilgotność czy trzymanie marchewki luzem na blacie sprawiają, że po kilku dniach staje się mniej jędrna. Na szczęście są sposoby, by temu zapobiec, a nawet odratować warzywa, które zdążyły już się pomarszczyć.
Choć w sklepach marchewka często leży poza chłodnią, w domowych warunkach radzi sobie najlepiej właśnie w lodówce. Niska temperatura spowalnia proces wysychania i ogranicza kontakt ze światłem. To szczególnie ważne zimą, gdy ogrzewanie dodatkowo podnosi temperaturę w mieszkaniu. Marchewkę warto umieścić w szufladzie na warzywa, najlepiej w przewiewnym woreczku lub owinąć w lekko wilgotny ręcznik papierowy.
Wysoka wilgotność to sprzymierzeniec marchwi, ale w odpowiedniej ilości. Ręcznik nie może być zbyt mokry, bo nadmiar wody przyspieszy psucie. Kiedy zadbamy o balans, marchewka pozostanie świeża nawet przez kilkanaście dni.
Nawet jeśli warzywo zdążyło już zwiędnąć, nie oznacza to wcale, że powinniśmy je wyrzucić. Marchew działa jak gąbka, wystarczy zanurzyć ją w zimnej wodzie, aby ponownie nabrała sprężystości. Najlepiej włożyć ją do miseczki z bardzo zimną wodą lub wodą z kostkami lodu i schować do lodówki na kilka godzin.
Efekt potrafi być naprawdę spektakularny - twardość wraca, a skórka przestaje się marszczyć. Pamiętajmy jedynie, by po takim "spa" zużyć marchewkę jak najszybciej, bo to tylko krótkotrwałe odświeżenie, a nie sposób na kolejne dni przechowywania.
Zobacz też: "Pestycydowa dwunastka" wybrana. Te owoce i warzywa są najbardziej zanieczyszczone
Aby marchew przetrwała chłodne miesiące w dobrym stanie, warto zacząć od odpowiedniej selekcji. Najlepiej przechowują się zdrowe, nieuszkodzone korzenie, oczyszczone z ziemi, lecz nieumyte. Pozostawiona wilgoć mogłaby przyspieszyć psucie, dlatego przed składowaniem należy jedynie delikatnie odciąć nacie, aby warzywo nie traciło wody.
Chłodne i ciemne miejsce to podstawa. Lodówka działa dobrze, ale jeszcze lepiej sprawdza się piwnica, pod warunkiem że nie jest ogrzewana. Marchew można ułożyć w skrzyniach i zasypać wilgotnym piaskiem, który zapewnia stabilną wilgotność i chroni przed wysychaniem. Warto także unikać przechowywania jej obok owoców wydzielających etylen, takich jak jabłka, bo mogą przyspieszać dojrzewanie i psucie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.