Świąteczna choinka dla wielu kotów jest jak nowa zabawka: pachnie lasem, szeleści, mieni się światłem, a jej pień - niczym nowy drapak - aż prosi się o wspinaczkę. Zamiast pilnować drzewka przez cały sezon, można zastosować prosty, naturalny sposób, który odstraszy kota i nie wyrządzi żadnej szkody. Domowy roztwór sprawi, że mruczek straci zainteresowanie choinką, a my odetchniemy z ulgą.
Koty uwielbiają nowe wyzwania. Instynkt polowania i wrodzona ciekawość każą im zbadać każdy nowy element, który pojawi się w domu. Igły, ozdoby i przewody działają niczym zestaw bodźców wyzwalających chęć polowania i wspinaczki. Pachnące żywicą gałęzie przypominają naturalne środowisko, a wysoko położone punkty to dla kota idealne miejsce obserwacji. Jako potomkowie drzewnych drapieżników mruczki z natury chętnie testują każdą konstrukcję, która pozwala im się wspiąć. Wiszące lampki i błyszczące bombki dodatkowo pobudzają instynkt łowcy. Jeśli zwierzę zacznie podgryzać przewody, może dojść do poparzenia lub porażenia prądem, dlatego zabezpieczenie drzewka jest tak istotne.
Koty unikają zapachu cytrusów, dlatego domowy roztwór cytrynowy czy pomarańczowy działa niezwykle skutecznie. W garnku zagotuj dwie szklanki wody, dodaj garść świeżych skórek, opcjonalnie odrobinę cynamonu lub gałązkę rozmarynu, odstaw pod przykryciem na kwadrans, odcedź i przelej do butelki z rozpylaczem. Spryskaj podstawę choinki i dywanik lub podłogę wokół stojaka, odświeżając zapach co kilka dni. Unikaj jednak olejków eterycznych, które mogą być toksyczne dla zwierząt.
Niektórzy polecają również łagodny roztwór z octu jabłkowego, ale ten wymaga częstszej aplikacji i może drażnić wrażliwe nosy.
Warto zadbać także o fizyczne bariery:
W pierwszych dniach warto reagować konsekwentnie; delikatny psik wodą i stanowcze "nie" często wystarczą, by wyznaczyć granice. Dobrym pomysłem jest także zapewnienie alternatywy. Wysoki drapak, kocia półka czy nowe zabawki odciągną uwagę mruczka od świątecznego drzewka. Dodatkowo warto usunąć z otoczenia meble, które mogą posłużyć jako "trampolina" do skoku na choinkę. Można też zainwestować w mały płotek lub barierkę, aby ograniczyć dostęp.
Źródła: timespets.com, treehugger.com, story.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.