Ozdoby choinkowe przechowywane przez wiele miesięcy w pudełkach łatwo chłoną kurz, zapachy i wilgoć. Zanim zawisną na drzewku, warto poświęcić chwilę na ich odświeżenie. Niewłaściwe czyszczenie nierzadko wyrządza więcej szkody niż pożytku. Kluczem jest dobranie metody do materiału, z którego wykonana jest dekoracja.
Szklane bombki najlepiej czyścić ręcznie, używając letniej wody z dodatkiem łagodnego płynu do mycia naczyń. Dekoracje należy zanurzać pojedynczo, delikatnie opłukać, a następnie odkładać na ręcznik papierowy do wyschnięcia. Warto unikać tarcia, zwłaszcza w miejscach zdobień, ponieważ farba i brokat łatwo się ścierają. Plastikowe ozdoby charakteryzują się większą odpornością, ale i one wymagają ostrożności. Można je przemyć miękką gąbką lub ściereczką z mikrofibry, uważając, by nie porysować powierzchni. Bombki drewniane, a także te z dodatkiem tkanin, piór czy papieru najlepiej czyścić na sucho, przy pomocy pędzelka albo sprężonego powietrza.
Zobacz też: Tak zatrzymasz lawinę spadających igieł. Weź z kuchni i "nakarm" tym choinkę
Starsze ozdoby nierzadko jedynie wydają się brudne, podczas gdy w rzeczywistości po prostu zmatowiały. W takiej sytuacji dobrze sprawdzi się delikatne polerowanie suchą, miękką ściereczką. Niewielka ilość rozcieńczonego octu nie zaszkodzi bombkom ze szkła, a może przynieść zjawiskowe rezultaty. Pamiętaj jednak, by nanosić płyn punktowo na ściereczkę, a nie bezpośrednio na dekorację. W przypadku ozdób ręcznie malowanych lub pamiątek rodzinnych lepiej ograniczyć się jedynie do usunięcia kurzu. Przy zbyt intensywnym czyszczeniu łatwo nieodwracalnie zniszczyć wzory. Jeśli zmatowiała dekoracja ma wartość sentymentalną, lepszym rozwiązaniem bywa zachowanie jej w takim stanie, niż próba odnowienia na siłę.
Zdecydowanie nie należy myć bombek w zmywarce ani moczyć ich przez długi czas w wodzie. Wysoka temperatura i detergenty uszkodzą klejenia, a wilgoć dostanie się do wnętrza dekoracji. Ryzyko niesie też stosowanie silnych środków czyszczących, alkoholu lub preparatów do szyb. Częstym błędem jest również suszenie ozdób choinkowych na kaloryferze czy innym źródle ciepła. Pod wpływem wysokiej temperatury szkło będzie pękać, a plastik ulegnie deformacji. Dekoracje lepiej pozostawić do naturalnego wyschnięcia. Gdy to nastąpi, będą nadawać się do schowania lub zawieszenia na drzewku.
Źródła: consumerreports.org, perfectcleaning.pl, vitbis.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.