Jakie kwiaty wysiewać w styczniu? Na liście królowe polskich rabat i parapetów

Mogłoby się wydawać, że zimą ogrodnicy mogą odpocząć. Okazuje się jednak, że w tym czasie również należy przeprowadzić kilka zabiegów, jeżeli zależy nam na kolorowych rabatach. Obowiązek ten dotyczy przede wszystkim pięciu gatunków roślin.
Sianie kwiatów w styczniu - zdjęcie ilustracyjne
Fot. istockphoto.com/ElenaGa

Zimą, kiedy biały puch pokrywa nasze ogrody, jedynym obowiązkiem domowym, jaki bierzemy pod uwagę w tym czasie jest odśnieżanie. Jeżeli jednak zależy nam na posiadaniu kolorowych rabat wiosną i latem, warto również pamiętać, że początek roku to właściwy czas na rozsiewanie nasion. Termin ten dotyczy przede wszystkim szklarniowej piątki, która potrzebuje więcej czasu na wegetację. Decydując się na ich uprawę nie potrzebujesz szklarni, wystarczy nasłonecznione miejsce na parapecie i duża doniczka.

Zobacz wideo Czy rośliny lubią earl greya? Rosną po nim, jak na drożdżach!

Co siać w styczniu? Oprócz szklarniowej piątki warto kupić też nasiona innych kwiatów

Istnieje mnóstwo roślin, które w niebanalny sposób potrafią ozdobić nasz ogród wiosną i latem. Jeżeli jednak zależy nam na begoniach kwitnących, szałwi błyszczącej, żeniszku meksykańskim, petunii ogrodowej lub lobeli przylądkowej (wchodzących w skład tzw. szklarniowej piątki) już w styczniu musimy zacząć ich pielęgnację. Nasiona należy rozsypać na ziemi, pod żadnym pozorem nie wolno ich przysypywać kolejną warstwą. Najlepszym rozwiązaniem jest delikatne przykrycie kwiatów piaskiem. Ogrodnicy zalecają również osłonięcie donic folią lub szkłem. Zanim jednak to zrobisz, zwilż podłoże, aby nasiona mogły prawidłowo się rozwijać. Pojemniki z siewkami begoni, petuni i lobeli ustaw w pomieszczeniu, gdzie panuje ok. 20-25 stopni Celsjusza. Natomiast szałwie przechowuj w miejscu nagrzanym do 16-20 stopni Celsjusza. Z kolei żeniszek preferuje chłodne otoczenie 12-15 stopni Celsjusza.

Zobacz też: Ten trik oszczędza czas i pieniądze. Zimowy wysiew w butelkach podbija polskie ogrody

Tak zaopiekowane kwiaty powinny wypuścić pierwsze kiełki już po trzech tygodniach. Kiedy na powierzchni zauważysz 2-3 listki, przepikuj rośliny. Powtarzaj ten zabieg za każdym razem, gdy siewki ponownie zaczną na siebie nachodzić. Wykonuj go do momentu, aż nadejdzie czas na wysadzenie kwiatów do gruntu. Najczęściej termin ten wypada w maju. Oprócz szklarniowej piątki, rozpoczęcie uprawy w styczniu obejmuje jeszcze kilka innych gatunków. Warto się nimi zainteresować, bo to jedne z piękniejszych ozdób rabatowych.

Kwiaty do wysiewu w styczniu. Wysiej je w doniczkach już teraz, latem sobie podziękujesz

Planując wygląd wiosenno-letniego ogrodu, oprócz szklarniowej piątki już teraz możesz wziąć pod uwagę również pelargonie, heliotrop peruwiański oraz werbenę. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że każdy z tych kwiatów wymaga innych warunków, aby siewki dały oczekiwany plon.

  • Pelargonie jeszcze przed wysadzeniem do doniczki należy namoczyć w wodzie o temperaturze pokojowej. Kiedy zauważysz, że ziarna napęczniały, wyciągnij je i włóż do gleby. Następnie zasyp siewki piaskiem, pojemnik okryj folią lub szkłem i ustaw w pomieszczeniu nagrzanym do 20 stopni Celsjusza.
  • Heliotrop peruwiański przed włożeniem do gleby warto najpierw schłodzić. W tym celu włóż ziarna do lodówki. Po tygodniu możesz rozłożyć je w ziemi delikatnie wciskając je głębiej. Zwilż podłoże, nakryj pojemnik i włóż go do pomieszczenia o temperaturze ok. 18 stopni Celsjusza.
  • Werbena ogrodowa też lubi chłodne warunki. W związku z tym jej ziarna również przez tydzień trzymaj w lodówce. Następnie przełóż je na krążki torfowe i delikatnie zwilż. Rozwój kiełków następuje natomiast przy temperaturze 18-20 stopni Celsjusza, zatem przenieś je do cieplejszego miejsca.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: