Lepiej od razu wyrzuć te dekoracje. Eksperci radzą, czego unikać we wnętrzach

Nieudane dodatki potrafią odebrać wnętrzu charakter na pierwszy rzut oka. Miniaturowe dywany, przypadkowe ozdoby czy sztuczne rośliny sprawiają, że przestrzeń wygląda mniej elegancko i traci swój urok. Eksperci zgodnie wskazują, że z kilku popularnych elementów lepiej po prostu zrezygnować, by stworzyć stylowy i wygodny salon.
Mieszkanie - zdjęcie ilustracyjne
Fot. istockphoto.com/Sabina Galja

Aranżacja salonu wymaga czujnego podejścia do proporcji, kolorów oraz detali. Nawet jeden nietrafiony akcent może zaburzyć harmonię i nadać przestrzeni niepożądany wygląd. Amerykański magazyn wnętrzarski The Spruce przepytał kilku ekspertów od projektowania, którzy wprost wskazali, jakiego rodzaju dekoracje należy wyeliminować.

Zobacz wideo Wprowadź wiosnę do swojego domu. Hiacyntowy ogródek pięknie ozdobi każde wnętrze

Zaburzone proporcje psują aranżację. Zbyt małe dywany i dekoracje wypadają niekorzystnie

Jednym z najczęściej popełnianych błędów w aranżacji wnętrz jest zlekceważenie proporcjonalności. Nawet taki pozorny szczegół, jak nieodpowiednio dobrana wielkość dywanu, może pozbawić przestrzeń spójności. To element, który powinien łączyć strefę odpoczynku w jedną całość, delikatnie podkreślając układ mebli. Zbyt mały format wizualnie zmniejsza pomieszczenie i odbiera mu elegancję.

Podobny efekt daje umieszczenie na ścianach miniaturowych obrazów, grafik z przypadkowymi sentencjami czy komercyjnych reprodukcji ikon kultury. Same w sobie zazwyczaj nie są niczym złym, ale zestawione z dużą sofą lub wolną ścianą tworzą wrażenie przypadkowości. Często lepszym rozwiązaniem okazuje się wielki obraz lub starannie przemyślana kompozycja z mniejszych elementów.

Zobacz także: Tak urządzimy mieszkania w 2026 roku. Ma być przytulnie, naturalnie, ale z charakterem

Nadmiar dodatków zaburza estetykę. Zbyt wiele bibelotów i przypadkowych zdjęć wprowadza chaos

Do najpopularniejszych dekoracji w mieszkaniach należą rodzinne fotografie lub zdjęcia z naszych podróży. W dobrze dobranych ramach potrafią ocieplić przestrzeń, ale ich przypadkowe rozmieszczenie często wywołuje wrażenie bałaganu. Dotyczy to zresztą także innych ozdób ustawianych na meblach czy półkach bez żadnego planu. Różne stylistyki, mocne kolory i zbędne figurki tworzą wrażenie wizualnego przesytu, przytłaczając wnętrze.

Nie znaczy to oczywiście, że trzeba rezygnować z ramek ze zdjęciami oraz pozostałych wolnostojących ozdób. Istotne jest jednak, by były dobrze rozplanowane. W przypadku fotografii można wybrać te w podobnym stylu i umieścić je w identycznych ramkach. Warto też po prostu ograniczyć liczbę dekoracji, aby zachować odpowiednią harmonię, dzięki której dom będzie wyglądał  na bardziej uporządkowany.

Sztuczne materiały odbierają naturalność. Plastikowe rośliny i imitacje nie prezentują się dobrze

Eksperci radzą również wyeliminowanie z wnętrz wszelkiej tandety. O ile pojęcie kiczu jest względne, to łatwo wskazać przykłady przedmiotów, które większość osób uznaje za mało estetyczne. Należą do nich sztuczne rośliny - rzadko przypominające prawdziwe i już na pierwszy rzut oka widać różnicę. Zamiast wprowadzać do wnętrza świeżość czy naturalny charakter, dają jedynie wrażenie taniości. A przy okazji gromadzą kurz. Prawdziwe kwiaty nie muszą być droższe, a wyglądają o wiele lepiej. Nie najlepiej wypadają również tworzywa imitujące kamień czy złoto. Powierzchnie o mocnym połysku szybko stają się męczące i nadają aranżacji tandetności. Naturalne wykończenia dodają natomiast uroku, podkreślając styl oraz dodając wnętrzu głębi.

Źródła: thespruce.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: